{"id":160,"date":"2020-10-29T21:58:44","date_gmt":"2020-10-29T20:58:44","guid":{"rendered":"https:\/\/www.pozeraczksiazek.pl\/?p=160"},"modified":"2022-01-16T11:37:33","modified_gmt":"2022-01-16T10:37:33","slug":"gdzie-pan-znowu-leci-panie-senatorze","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.pozeraczksiazek.pl\/?p=160","title":{"rendered":"Gdzie Pan znowu leci, Senatorze?"},"content":{"rendered":"\n<p>Dok\u0142adnie 22 lata temu, John Glenn, Senator USA ze stanu Ohio, ponownie polecia\u0142 w kosmos.<\/p>\n\n\n\n<p>By\u0142a to regularna misja ameryka\u0144skiego programu wahad\u0142owc\u00f3w, ju\u017c czwarta w samym tylko 1998 roku, 92 w og\u00f3le i 25 dla niezawodnego promu kosmicznego<strong> <\/strong><em>Discovery<\/em>. I jako taka pewnie nie przyci\u0105gn\u0119\u0142aby specjalnego zainteresowania, gdyby nie dwa fakty. Powr\u00f3t na orbit\u0119 Johna Glenna oraz pierwszy lot w kosmos w wykonaniu Hiszpana.<\/p>\n\n\n\n<p>John Glenn nie by\u0142 oczywi\u015bcie pierwszym astronaut\u0105, kt\u00f3ry polecia\u0142 w kosmos po raz drugi w \u017cyciu. Przyk\u0142adowo, dla dow\u00f3dcy tej misji numer STS-95 (uwaga: numer misji niekoniecznie odpowiada kolejnemu numerowi lotu programu wahad\u0142owc\u00f3w) Curtisa Browna by\u0142 to ju\u017c czwarty lot w kosmos, a dla specjalisty polskiego pochodzenia Scotta Parazynskiego &#8211; trzeci. Ale Glenn by\u0142 kim\u015b szczeg\u00f3lnym &#8211; by\u0142 bowiem, jakby to dobrze uj\u0105\u0107, pierwszym-pierwszym ameryka\u0144skim kosmonaut\u0105 na orbicie, kt\u00f3ry polecia\u0142 na ni\u0105 po raz drugi. I do tego najstarszym.<\/p>\n\n\n\n<p>Prawie czterdzie\u015bci lat wcze\u015bniej, John Glenn zosta\u0142 pierwszym ameryka\u0144skim astronaut\u0105, kt\u00f3ry wykona\u0142  prawdziwy lot orbitalny. Pisz\u0119 prawdziwy, poniewa\u017c wcze\u015bniejszy, debiutancki lot Alana Sheparda by\u0142 tak naprawd\u0119 pi\u0119tnastominutowym lotem &#8222;suborbitalnym po trajektorii balistycznej&#8221;. Czyli, m\u00f3wi\u0105c po ludzku: Shepard zosta\u0142 zamkni\u0119ty w kapsule i wystrzelony w kosmos niczym pocisk, po czym nied\u0142ugo potem spad\u0142 jak kamie\u0144 do oceanu. Natomiast Glenn, jak wcze\u015bniej Jurij Gagarin, okr\u0105\u017cy\u0142 Ziemi\u0119 po jej orbicie &#8211; i to nie raz, jak legendarny Rosjanin, ale \u0142\u0105cznie trzy razy.<\/p>\n\n\n\n<p>Glenn, urodzony w 1921 roku, mia\u0142 w\u00f3wczas 41 lat i by\u0142 najstarszy w\u015br\u00f3d swoich siedmiu koleg\u00f3w, kt\u00f3rych \u015bwiat zna szerzej jako Si\u00f3demk\u0119 Programu Mercury (<em>Mercury Seven<\/em>). Pierwszego zorganizowanego zespo\u0142u ameryka\u0144skiego programu lot\u00f3w kosmicznych. Byli to: Scott Carpenter, Gordon Cooper, John Glenn, Gus Grissom, Wally Shirra, Alan Shepard i Deke Slayton.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy przyst\u0119powali w 1958 roku do kwalifikacji do programu, byli ju\u017c odznaczonymi i wyr\u00f3\u017cniaj\u0105cymi si\u0119 wojskowymi pilotami. Ich koledzy nie mogli poj\u0105\u0107, dlaczego chc\u0105 porzuci\u0107 godn\u0105 prac\u0119 w lotnictwie, marynarce, legendarnej bazie Edwards, kr\u00f3tko m\u00f3wi\u0105c armii &#8211; na rzecz zostania &#8222;kr\u00f3likami do\u015bwiadczalnymi&#8221;, zamykanymi w stalowych puszkach bez ster\u00f3w i skrzyde\u0142 i wystrzelanymi w przestrze\u0144. To nie by\u0142o godne Pilota. Wtedy ka\u017cdy chcia\u0142 by\u0107 jak Chuck Yeager, pierwszy cz\u0142owiek, kt\u00f3ry przekroczy\u0142 barier\u0119 d\u017awi\u0119ku. A nie jak, nie przymierzaj\u0105c, szympans, po kt\u00f3rym trzeba wyciera\u0107 z kabiny ma\u0142pie odchody. Te \u017carty pojawi\u0142y si\u0119 oczywi\u015bcie p\u00f3\u017aniej, kiedy ma\u0142pa Ham bardzo dobrze poradzi\u0142a sobie z postawionym jej zadaniem. Na pocz\u0105tku by\u0142o po prostu zdziwienie.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale kiedy program si\u0119 zako\u0144czy\u0142, byli oni ju\u017c celebrytami i bohaterami narodowymi na skal\u0119 nigdy wcze\u015bniej (i p\u00f3\u017aniej) ju\u017c nie widzian\u0105. Przynajmniej przez ten wyj\u0105tkowy, historyczny moment.<\/p>\n\n\n\n<p>Glenn, \u015bwietny sportowiec i charyzmatyczny blondyn, r\u00f3wnie\u017c mia\u0142 za sob\u0105 bogat\u0105 karier\u0119 jako pilot. Podczas II wojny \u015bwiatowej odby\u0142 niemal sze\u015b\u0107dziesi\u0105t lot\u00f3w bojowych. W wojnie korea\u0144skiej &#8211; dziewi\u0119\u0107dziesi\u0105t. Za bojowe zas\u0142ugi wielokrotnie odznaczany by\u0142 m.in. Krzy\u017cem Lotniczym (<em>Distinguished Flying Cross<\/em>). A p\u00f3\u017aniej, jak wielu do\u015bwiadczonych pilot\u00f3w jego czas\u00f3w (w tym Neil Armstrong &#8211; pierwszy cz\u0142owiek na Ksi\u0119\u017cycu), zosta\u0142 pilotem do\u015bwiadczalnym w z\u0142otej erze samolot\u00f3w odrzutowych. <\/p>\n\n\n\n<p>W 1957 roku sta\u0142 si\u0119 s\u0142awny ustanawiaj\u0105c \u00f3wczesny rekord w transkontynentalnym locie z Los Angeles do Nowego Jorku. Tras\u0119 od Pacyfiku do Atlantyku o d\u0142ugo\u015bci 3.935 kilometr\u00f3w pokona\u0142 pilotuj\u0105c samolot <em>F8U Crusader <\/em>w 3 godziny i 23 minuty, tankuj\u0105c w locie 3 razy i wykonuj\u0105c przy okazji pierwsze zdj\u0119cie ca\u0142ego kontynentu z lotu. Na marginesie: obecny najlepszy czas nale\u017cy do najszybszego samolotu wszech czas\u00f3w &#8211; <em>SR-71A Blackbird<\/em> (1 godzina i 7 minut).<\/p>\n\n\n\n<p>Koledzy krytykowali w\u00f3wczas Glenna, \u017ce jest &#8222;zbyt do przodu&#8221; i samolubnie wyrywa si\u0119 do s\u0142awy. On widzia\u0142 to inaczej &#8211; gdyby nie wykaza\u0142 inicjatywy, toby tego historycznego lotu nie odby\u0142. Proste. Nie pr\u00f3bujesz &#8211; nie wygrywasz.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy zainteresowa\u0142 si\u0119 zatem zapowiedzianym w\u0142a\u015bnie pierwszym ameryka\u0144skim programem kosmicznym, nie dawa\u0142 sobie mo\u017ce (jako cz\u0142onkowi marynarki, a nie lotnictwa) wielkich szans. Ale nie by\u0142by sob\u0105, gdyby nie spr\u00f3bowa\u0142 i nie podj\u0105\u0142 inicjatywy. Oraz nie wykorzysta\u0142 danej mu szansy do maksimum.<\/p>\n\n\n\n<p>Idealny kosmonauta Programu Mercury musia\u0142 spe\u0142nia\u0107 kilka wymog\u00f3w:<\/p>\n\n\n\n<ol class=\"wp-block-list\"><li>Musia\u0142 mie\u0107 mniej ni\u017c 40 lat (by\u0142 to zatem ostatni dzwonek);<\/li><li>Musia\u0142 mie\u0107 mniej ni\u017c 180 centymetr\u00f3w wzrostu (bezwgl\u0119dnie, inaczej nie zmie\u015bci\u0142by si\u0119 w kapsule Mercury &#8211; kto widzia\u0142 jedn\u0105 z nich, np. w <em>National Air and Space Museum<\/em> w Waszyngtonie, ten wie o co chodzi);<\/li><li>Musia\u0142 by\u0107 w \u015bwietnej formie fizycznej (to nie by\u0142o problemem, Glenn by\u0142 od m\u0142odo\u015bci zapalonym sportowcem, znany by\u0142 z dyscypliny, wczesnego wstawania i porannych jogging\u00f3w, czym nieco deprymowa\u0142 pozosta\u0142ych konkurent\u00f3w);<\/li><li>Powinien mie\u0107 licencjat z nauk technicznych (Glenn go nie mia\u0142, ale za to mia\u0142 charyzm\u0119, by\u0142 wygadany i mia\u0142 wybitne osi\u0105gni\u0119cia praktyczne na poparcie swoich ambicji);<\/li><li>Powinien by\u0107 pilotem z do\u015bwiadczeniem w lataniu odrzutowcami (a dla Glenna by\u0142 to przecie\u017c chleb powszedni).<\/li><\/ol>\n\n\n\n<p>Glenn, pomimo wchodzenia ju\u017c w wiek \u015bredni, wypad\u0142 doskonale w testach i 2 kwietnia 1959 zosta\u0142 cz\u0142onkiem pierwszej, historycznej i pionierskiej grupy kosmonaut\u00f3w, wybranej z grupy ponad pi\u0119ciuset kandydat\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>I ju\u017c podczas pierwszej konferencji prasowej wida\u0107 by\u0142o jak na d\u0142oni oczywisty fakt &#8211; Glenn by\u0142 naturalnym liderem &#8211; przystojny, charyzmatyczny i wygadany jak najlepszy polityk. A przy tym by\u0142 kompetentny, niebywale zdyscyplinowany i pewny siebie. Mia\u0142 to co\u015b, co <strong>Tom Wolfe<\/strong> w swojej fantastycznej ksi\u0105\u017cce o pierwszych lotach w kosmos okre\u015bli\u0142 jako <em><b>The Right Stuff<\/b><\/em> <strong>(&#8222;Najlepsi. Kowboje, kt\u00f3rzy polecieli w kosmos&#8221;)<\/strong>.<\/p>\n\n\n\n<p>Cho\u0107 zapowiada\u0142 si\u0119 jako pierwszy Amerykanin w kosmosie, pierwszym okaza\u0142 si\u0119 jednak Alan Shepard. Glenn m\u00f3g\u0142 wi\u0119c tylko z zazdro\u015bci\u0105 patrze\u0107, jak jego kolega okre\u015blany jest &#8222;drugim Charles Lindberghiem&#8221;, fotografuje si\u0119 z prezydentem, zbiera pa\u0144stwowe zaszczyty i jest fetowany w spektakularnej paradzie. Jego kr\u00f3tki lot, z zaledwie 5 minutami niewa\u017cko\u015bci, nie by\u0142 co prawda wielkim osi\u0105gni\u0119ciem technicznym, ale by\u0142 Pierwszy. Plus, co w \u015bwietle zawstydzaj\u0105cych pora\u017cek dotychczasowego ameryka\u0144skiego programu kosmicznego nie by\u0142o bez znaczenia, jego rakieta (<em>Mercury-Redstone 3<\/em>) nie wybuch\u0142a, jak kilka poprzednich, na szcz\u0119\u015bcie bezza\u0142ogowych. No i co najwa\u017cniejsze &#8211; zrobi\u0142 to dla Kraju! Tego, kt\u00f3ry tak wyra\u017anie przegrywa\u0142 dot\u0105d w kosmicznym wy\u015bcigu z ZSRR.<\/p>\n\n\n\n<p>Poczucie pora\u017cki by\u0142o przedwczesne. John Glenn mia\u0142 jeszcze otrzyma\u0107 swoj\u0105 szans\u0119 na zapisanie si\u0119 w historii. Nast\u0119pny w kolejce by\u0142 co prawda Gus Grissom. Ale to Glenn mia\u0142 jako pierwszy polecie\u0107 w ramach kolejnego etapu rozwoju programu kosmicznego &#8211; na szczycie nowej rakiety <em>Mercury-Atlas 6<\/em>. Po d\u0142ugich \u0107wiczeniach i testach, a nast\u0119pnie a\u017c 11-dniowym odliczaniu, przerywanym awariami, w ko\u0144cu nadszed\u0142 czas na \u017cyciow\u0105 misj\u0119 Johna Glenna.<\/p>\n\n\n\n<p>20 lutego 1962 roku Glenn wcisn\u0105\u0142 si\u0119 do wn\u0119trza kapsu\u0142y <em>Friendship 7<strong> <\/strong><\/em>umieszczonej na szczycie rakiety Atlas. Le\u017ca\u0142 na wysoko\u015bci 9 pietra, w poziomym fotelu, przechodz\u0105c przez procedury startowe i obserwuj\u0105c przez peryskop otoczenie wyrzutni. Rakieta Atlas by\u0142a zatankowana ponad cztery razy wi\u0119ksz\u0105 ilo\u015bci\u0105 paliwa ni\u017c ta, kt\u00f3ra wynios\u0142a na granic\u0119 kosmosu Alana Sheparda. 80 ton ciek\u0142ego tlenu o temperaturze minus 293 stopni celsjusza sprawia\u0142o, \u017ce konstrukcja rakiety ca\u0142y czas pracowa\u0142a, wydaj\u0105c niepokoj\u0105ce d\u017awi\u0119ki. Glenn widzia\u0142 tysi\u0105ce ludzi zgromadzonych na pla\u017cach Florydy, niekt\u00f3rzy z nich koczowali w namiotach od miesi\u0105ca, czekaj\u0105c na jego start. To by\u0142 naprawd\u0119 historyczny moment. Czy Glenn si\u0119 ba\u0142? Twierdzi\u0142 potem, \u017ce nie, \u017ce ten dzie\u0144 by\u0142 dla niego tym samym, co dla aktora prawdziwy wyst\u0119p, po setkach wcze\u015bniejszych treningowych pr\u00f3b. Pr\u00f3ba ostateczna. Skupi\u0142 si\u0119 zatem na opanowaniu oddechu i pulsu, ca\u0142y czas monitorowanego przez wszechobecne czujniki. Chcia\u0142 pokaza\u0107 wie\u017cy kontrolnej i \u015bwiatu pe\u0142en spok\u00f3j.<\/p>\n\n\n\n<p>Silniki wystartowa\u0142y. Na 20 sekund przed startem Glenn poczu\u0142 przyp\u0142yw adrenaliny. Ale sam start okaza\u0142 si\u0119, przynajmniej na tle wymagaj\u0105cych lot\u00f3w w my\u015bliwcach i wyka\u0144czaj\u0105cych \u0107wicze\u0144 w wir\u00f3wce, zaskakuj\u0105co spokojny.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; <em>Godspeed, John Glenn<\/em> &#8211; powiedzia\u0142 przez radio Scott Carpenter.<\/p>\n\n\n\n<p>W 30 sekund rakieta osi\u0105gn\u0119\u0142a pr\u0119dko\u015b\u0107 d\u017awi\u0119ku, wciskaj\u0105c Glenna coraz g\u0142\u0119biej i g\u0142\u0119biej w fotel. Ale nawet w momencie najwi\u0119kszego napr\u0119\u017cenia dynamicznego i przeci\u0105\u017cenia si\u0119gaj\u0105cego 6 czy 7g by\u0142o l\u017cej ni\u017c na \u0107wiczeniach. Nast\u0119pnie silniki asystuj\u0105ce od\u0142\u0105czy\u0142y si\u0119, przez moment by\u0142o spokojnie, po czym opuszczaj\u0105c si\u0142y grawitacji Ziemi Glenn zn\u00f3w przy\u015bpieszy\u0142. Z szybko\u015bci\u0105 jednej tony paliwa na sekund\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>I nagle wszelkie si\u0142y usta\u0142y. Podobnie jak poczucie przestrzeni i kierunku. Niewa\u017cko\u015b\u0107. &#8211; Zero przeci\u0105\u017cenia i czuj\u0119 si\u0119 dobrze &#8211; zaraportowa\u0142 Glenn. &#8211; Kapsu\u0142a si\u0119 obraca&#8230; Wiedzia\u0142, \u017ce powinien powiedzie\u0107 co\u015b wi\u0119cej, wszyscy przecie\u017c na to czekali. To w ko\u0144cu on by\u0142 tym najbardziej wygadanym z ca\u0142ej Si\u00f3demki. &#8211; Widok jest wspania\u0142y! &#8211; doda\u0142. <\/p>\n\n\n\n<p>Lot Johna Glenna trwa\u0142 4 godziny i 55 minut. Widzia\u0142 wschody i zachody s\u0142o\u0144ca, widzia\u0142 o\u015blepiaj\u0105ce \u015bwiat\u0142a australijskiego Perth, kt\u00f3re zapalono specjalnie na jego przelot, widzia\u0142 dziwne, \u015bwiec\u0105ce iskry na kraw\u0119dziach kapsu\u0142y. Nie oby\u0142o si\u0119 bez przyg\u00f3d &#8211; w czasie ponownego wej\u015bcia w atmosfer\u0119 czujniki zasygnalizowa\u0142y poluzowan\u0105 os\u0142on\u0119 termiczn\u0105, co grozi\u0142o spaleniem kapsu\u0142y przy powrocie na Ziemi\u0119. Nic takiego na szcz\u0119\u015bcie nie nast\u0105pi\u0142o i Glenn ostatecznie bezpiecznie wodowa\u0142. A na Ziemi czeka\u0142o go powitanie \u017cycia.<\/p>\n\n\n\n<p>Glenn mia\u0142 zatem w ko\u0144cu swoj\u0105 parad\u0119 (wieksz\u0105 ni\u017c wszystkie poprzednie), swoje spotkanie z prezydentem, swoje wiwatuj\u0105ce t\u0142umy, a nawet przem\u00f3wienie do obu izb Kongresu. Sta\u0142 si\u0119 z dnia na dzie\u0144 ikon\u0105 Ameryki i ludowym bohaterem, przy\u0107miewaj\u0105c wszystkich kosmonaut\u00f3w i pilot\u00f3w przed nim. M\u00f3wiono, \u017ce jest dla Narodu zbyt wielkim skarbem, aby ryzykowa\u0107 ponowny lot w kosmos. Przynajmniej teraz, kiedy wci\u0105\u017c jest m\u0142ody i pi\u0119kny.<\/p>\n\n\n\n<p>Na swoj\u0105 kolej czekali ju\u017c zreszt\u0105 kolejni z Si\u00f3demki. Potem pojawi\u0142a si\u0119 ambitna grupa nowych kosmonaut\u00f3w programu Gemini i Apollo &#8211; Neil Armstrong, John Young, &#8222;Buzz&#8221; Aldrin i inni. Glenn wype\u0142ni\u0142 swoj\u0105 misj\u0119, nie by\u0142o tu ju\u017c dla niego miejsca. Zosta\u0142 zatem tym, na kogo tak dobrze si\u0119 zapowiada\u0142 &#8211; politykiem.<\/p>\n\n\n\n<p>Pe\u0142ni\u0142 t\u0119 funkcj\u0119 przez kolejne niemal cztery dekady, by\u0142 czterokrotnym Senatorem rodzinnego stanu Ohio (to rekord), chcia\u0142 nawet zosta\u0107 prezydentem. Podobnie jak niemal wszyscy pozostali koledzy z Programu Mercury mia\u0142 wie\u015b\u0107 d\u0142ugie i udane \u017cycie. W mi\u0119dzyczasie Shepard, wtedy ju\u017c milioner i biznesmen, jeszcze raz polecia\u0142 w kosmos, tym razem a\u017c na Ksi\u0119\u017cyc. Deke Slayton dowodzi\u0142 z kolei z Ziemi kolejnymi lotami kosmicznymi. I tylko Gus Grissom, najbardziej zdeterminowany, aby jako pierwszy stan\u0105\u0107 na srebrnym globie, zgin\u0105\u0142 w tragicznym wypadku Apollo 1. <\/p>\n\n\n\n<p>W wieku 76 lat, 20 lutego 1997 r., w 35 rocznic\u0119 swojego lotu w kosmos, John Glenn zapowiedzia\u0142 przej\u015bcie na emerytur\u0119 z ko\u0144cem kadencji Senatu. T\u0142umaczy\u0142 to &#8222;powszechn\u0105 chorob\u0105 zwan\u0105 wiekiem&#8221;. Ale mia\u0142 przed sob\u0105 jeszcze sporo \u017cycia. I jeszcze jedn\u0105 misj\u0119 do zrealizowania.<\/p>\n\n\n\n<p>29 pa\u017adziernika 1998 r., 77-letni Glenn polecia\u0142 w kosmos po raz drugi i ostatni. By\u0142 w\u00f3wczas i do dzi\u015b pozostaje najstarszym cz\u0142owiekiem w kosmosie. Na pok\u0142adzie wahad\u0142owca <em>Discovery<\/em>, tego samego, kt\u00f3ry przywr\u00f3ci\u0142 Amerykanom nadziej\u0119 po katastrofie <em>Challengera<\/em> (a w przysz\u0142o\u015bci tak\u017ce <em>Columbii<\/em>) i wyni\u00f3s\u0142 na orbit\u0119 teleskop Hubble, sp\u0119dzi\u0142 w kosmosie 8 dni i 21 godzin i okr\u0105\u017cy\u0142 Ziemi\u0119 134 razy. Badano na nim wp\u0142yw podr\u00f3\u017cy kosmicznej na organizm starszego cz\u0142owieka. Problem\u00f3w, poza zaawansowanym wiekiem, nie stwierdzono.<\/p>\n\n\n\n<p>Spotka\u0142 i prze\u017cy\u0142 wielu prezydent\u00f3w &#8211; pierwszym, kt\u00f3ry mu osobi\u015bcie gratulowa\u0142 by\u0142 John F. Kennedy. Teraz otrzyma\u0142 na orbicie e-mail od Billa Clintona. W dobie Internetu trudno uwierzy\u0107, ale by\u0142 to jeden z pierwszych e-maili wys\u0142anych kiedykolwiek przez ameryka\u0144skiego prezydenta.<\/p>\n\n\n\n<p>I mimo, \u017ce by\u0142 najstarszy z Si\u00f3demki Mercury, prze\u017cy\u0142 tak\u017ce ich wszystkich. Zd\u0105\u017cy\u0142 tak\u017ce poprowadzi\u0107 po\u017cegnaln\u0105 ceremoni\u0119 promu <em>Discovery<\/em>, kt\u00f3ry po zako\u0144czeniu s\u0142u\u017cby trafi\u0142 do muzeum. <\/p>\n\n\n\n<p>John Glenn zmar\u0142 w 2016 r. w wieku 95 lat. Z licencji pilota zrezygnowa\u0142 dopiero, gdy mia\u0142 lat 90.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dok\u0142adnie 22 lata temu, John Glenn, Senator USA ze stanu Ohio, ponownie polecia\u0142 w kosmos. By\u0142a to regularna misja ameryka\u0144skiego programu wahad\u0142owc\u00f3w, ju\u017c czwarta w samym tylko 1998 roku, 92 w og\u00f3le i 25 dla niezawodnego promu kosmicznego Discovery. I jako taka pewnie nie przyci\u0105gn\u0119\u0142aby specjalnego zainteresowania, gdyby nie dwa fakty. Powr\u00f3t na orbit\u0119 Johna [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":580,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[12,9,11,17],"tags":[],"class_list":["post-160","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-czy-pamietasz","category-historie","category-kartka-z-kalendarza","category-kosmos"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.pozeraczksiazek.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/160","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.pozeraczksiazek.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.pozeraczksiazek.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.pozeraczksiazek.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.pozeraczksiazek.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=160"}],"version-history":[{"count":21,"href":"https:\/\/www.pozeraczksiazek.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/160\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1574,"href":"https:\/\/www.pozeraczksiazek.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/160\/revisions\/1574"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.pozeraczksiazek.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/580"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.pozeraczksiazek.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=160"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.pozeraczksiazek.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=160"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.pozeraczksiazek.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=160"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}