{"id":1703,"date":"2022-01-25T23:10:06","date_gmt":"2022-01-25T22:10:06","guid":{"rendered":"https:\/\/www.pozeraczksiazek.pl\/?p=1703"},"modified":"2022-02-06T22:02:31","modified_gmt":"2022-02-06T21:02:31","slug":"jakos-to-bedzie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.pozeraczksiazek.pl\/?p=1703","title":{"rendered":"Jako\u015b to b\u0119dzie"},"content":{"rendered":"\n<p>Improwizacja (z \u0142ac. <em>improvisus<\/em> \u2013 &#8222;nieprzewidywalny&#8221;) to dzia\u0142anie lub tworzenie czego\u015b &#8211; na przyk\u0142ad dzie\u0142a muzycznego czy publicznego wyst\u0105pienia &#8211; bez przygotowania. Spontanicznie, na zawo\u0142anie.<\/p>\n\n\n\n<p>W wykonaniu ludzi &#8222;utalentowanych&#8221; taki popis wydaje si\u0119 &#8211; z punktu widzenia odbiorc\u00f3w &#8211; czym\u015b wyj\u0105tkowym. Przyk\u0142adowo &#8211; wychodzi na scen\u0119 komik, czy inny popularny <em>stand-uper<\/em> i z miejsca, bez tremy, sypie doskona\u0142ymi \u017cartami sytuacyjnymi, dowcipkuje z widowni\u0105, z refleksem odpowiada na reakcje poszczeg\u00f3lnych os\u00f3b i tak dalej. To dopiero jest b\u0142yskotliwo\u015b\u0107. Znacie to, robi wra\u017cenie. Bardzo trudno jest wyst\u0119powa\u0107 publicznie, a co dopiero wyst\u0119powa\u0107 w spos\u00f3b naprawd\u0119 zabawny.<\/p>\n\n\n\n<p>Czy ten znany raper, kt\u00f3ry jest w stanie do wszystkiego szybko u\u0142o\u017cy\u0107 rym (i rytm) &#8211; na przyk\u0142ad w ramach pojedynku (<em>challeng<\/em>e) z innym podobnym muzykiem. W jaki spos\u00f3b ten prosty z facjaty cz\u0142owiek my\u015bli i m\u00f3wi tak szybko? To si\u0119 nam nigdy nie uda.<\/p>\n\n\n\n<p>Lub ten irytuj\u0105co pewny siebie polityk, kt\u00f3ry staje do debaty i bez problemu i jakichkolwiek oznak zdenerwowania czy za\u017cenowania przemawia wprost do wyborc\u00f3w oraz szybko (i co gorsza sensownie) reaguje nawet na najtrudniejsze pytania dziennikarzy i zaczepne zagrywki kontrkandydat\u00f3w. Mo\u017ce nie zamieni\u0142by\u015b si\u0119 z nim na profesje (tak przynajmniej g\u0142o\u015bno deklarujesz), ale w gruncie rzeczy podziwiasz jego umiej\u0119tno\u015bci publicznych wystapie\u0144.<\/p>\n\n\n\n<p>Nieprzypadkowo napisa\u0142em wy\u017cej s\u0142owo utalentowany w cudzys\u0142owie. Jak wspomina\u0142em we wpisie <strong><a href=\"https:\/\/www.pozeraczksiazek.pl\/?p=1017\" target=\"_blank\" rel=\"noreferrer noopener\">Talent<\/a><\/strong> &#8211; ten aspekt naszych intelektualnych mo\u017cliwo\u015bci jest bowiem zdecydowanie przereklamowany. Lepiej by\u0142oby m\u00f3wi\u0107 &#8222;utalentowany oraz przygotowany&#8221; albo po prostu &#8222;wytrenowany&#8221;. Pisa\u0142em ju\u017c, \u017ce nies\u0142usznie i na w\u0142asn\u0105 zgub\u0119 bagatelizujemy praktyk\u0119 i \u0107wiczenia &#8211; daj\u0105c za to pierwsze\u0144stwo wyimaginowanym talentom i urojonej b\u0142yskotliwo\u015bci, kt\u00f3re maj\u0105 jakoby zast\u0105pi\u0107 prawdziwe, wyuczone i wytrenowane umiej\u0119tno\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>Tymczasem &#8211; id\u0105c za powo\u0142anymi wy\u017cej przyk\u0142adami &#8211; ka\u017cdy komik, kt\u00f3ry odni\u00f3s\u0142 sukces i zdoby\u0142 zas\u0142u\u017con\u0105 popularno\u015b\u0107 przyzna (tu akurat powo\u0142uj\u0119 si\u0119 na autentyczne wspomnienia Chrisa Rocka), \u017ce zanim wyjdzie swobodnie na takie &#8222;improwizowane&#8221; wyst\u0105pienie w g\u0142\u00f3wnym pa\u015bmie (<em>prime time<\/em>), to wpierw \u0107wiczy przez dziesi\u0105tki godzin &#8211; nierzadko wyst\u0119puj\u0105c przez wiele tygodni przed mniej wymagaj\u0105c\u0105 publiczno\u015bci\u0105 w jakich\u015b podrz\u0119dnych lokalach i cyzeluj\u0105c warsztat. Odsiewaj\u0105c komiczne ziarna od nie\u015bmiesznych plew.<\/p>\n\n\n\n<p>OK, ten dowcip si\u0119 uda\u0142 &#8211; zostaje dopisany do repertuaru. Ten nie, widownia by\u0142a za\u017cenowana lub co gorsza nie reagowa\u0142a &#8211; skre\u015blamy go zatem (albo wykorzystamy przy okazji wyst\u0119p\u00f3w dla jeszcze mniej wysublimowanych <em>redneck&#8217;\u00f3w<\/em>). Po takich \u0107wiczeniach z \u017cyw\u0105 publiczno\u015bci\u0105 mo\u017cna ju\u017c mie\u0107 w g\u0142owie naprawd\u0119 szeroki arsena\u0142 dobrych tekst\u00f3w i \u017cart\u00f3w na wi\u0119kszo\u015b\u0107 nadarzaj\u0105cych si\u0119 &#8222;na gor\u0105co&#8221; okazji. I materia\u0142 na doskona\u0142e wyst\u0105pienie, kt\u00f3re po wszystkich tych \u017cmudnych przygotowaniach mo\u017cna ju\u017c na luzie zaprezentowa\u0107 przed milionow\u0105 publiczno\u015bci\u0105 &#8211; jakby od niechcenia. <\/p>\n\n\n\n<p>Jako ilustracj\u0119 tej tezy obejrzyjcie wyst\u0105pienie nie\u015bmiertelnego (w sensie artystycznym) Dona Ricklesa na inauguracj\u0119 drugiej kadencji 40-stego Prezydenta USA Ronalda Reagana w 1985 roku. Rickles, pionier gatunku, kt\u00f3ry dzi\u015b okre\u015blamy jako <em>Roast<\/em>, wyst\u0119puje tam nie tylko przed prezydenck\u0105 par\u0105, ale przed w zasadzie ca\u0142\u0105 rz\u0105dow\u0105 wierchuszk\u0105, a wi\u0119c widowni\u0105 najtrudniejsz\u0105 z mo\u017cliwych &#8211; z punktu widzenia komika. Stary Rickles nie wykazuje \u017cadnej tremy i nie ma tam lito\u015bci dla nikogo, zn\u0119caj\u0105c si\u0119 szczeg\u00f3lnie nad Sekretarzem Stanu Georgem Shultzem &#8211; &#8222;Dobry wiecz\u00f3r, Sekretarzu Schultz. Co Pan robi w mie\u015bcie? Ludzie pomy\u015bl\u0105, \u017ce nie ma pan nic do roboty&#8221;. (<em>Good evening Secretary Shultz. What are you doing in town? People will think you have nothing to do<\/em>). To jest kontrolowana improwizacja w najlepszym scenicznym wydaniu.<\/p>\n\n\n\n<p>Niestety ca\u0142y ten aspekt d\u0142ugich i trudnych przygotowa\u0144 pozostaje dla nas niewidoczny &#8211; widzimy tylko jego efekty. W konsekwencji mamy zadziwiaj\u0105c\u0105 tendencj\u0119 do lekcewa\u017cenia treningu, a gloryfikowania samego aktu &#8222;performansu&#8221;. A to z kolei jest dobrym przyk\u0142adem b\u0142\u0119du my\u015blowego zwanego <em>absence blindness<\/em>, nad kt\u00f3rym rozwodzi\u0142em si\u0119 szerzej we wpisie <strong><a href=\"https:\/\/www.pozeraczksiazek.pl\/?p=1299\" target=\"_blank\" rel=\"noreferrer noopener\">To, czego nie wida\u0107<\/a><\/strong>. Oraz dobrym przyk\u0142adem tego, co mo\u017cna okre\u015bli\u0107 jako pr\u00f3ba chodzenia (a mo\u017ce i my\u015blenia) na skr\u00f3ty.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8222;On jest urodzonym m\u00f3wc\u0105&#8221; &#8211; m\u00f3wimy na przyk\u0142ad, zazdroszcz\u0105c innej osobie zdolno\u015bci do porywaj\u0105cych publicznych wyst\u0105pie\u0144, kt\u00f3re nas samych ewidentnie parali\u017cuj\u0105. Tymczasem, o ile oczywi\u015bcie cechy charakteru czy intelektu &#8211; takie jak ekstrawertyzm, otwarto\u015b\u0107, sympatia do ludzi oraz zdolno\u015b\u0107 precyzyjnego i interesuj\u0105cego wys\u0142awiania si\u0119 i bogaty zas\u00f3b s\u0142ownictwa (kr\u00f3tko m\u00f3wi\u0105c &#8211; zdolno\u015bci oratorskie) &#8211; na pewno pomagaj\u0105, to dopiero praktyka czyni mistrza. Wszystko jest trudne, dop\u00f3ki nie stanie si\u0119 \u0142atwe. A publiczne wyst\u0105pienia to mimo wszystko praktyka, jak ka\u017cda inna &#8211; z uwzgl\u0119dnieniem oczywi\u015bcie stopnia trudno\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>Mo\u017cesz by\u0107 pewien, \u017ce taka osoba przed wa\u017cnymi publicznymi wyst\u0105pieniami na pewno nie zaniedbuje przygotowa\u0144 i \u0107wicze\u0144 oraz nie poprzestaje na my\u015bleniu &#8211; &#8222;znam si\u0119 na tym temacie, co\u015b tam powiem, jako\u015b to b\u0119dzie&#8221;, kt\u00f3re jest pu\u0142apk\u0105 dla tak wielu z nas. Je\u015bli ju\u017c &#8222;palimy&#8221; publiczne wyst\u0105pienia to nie z braku talentu, ale z braku praktyki i przygotowa\u0144. A przygotowywa\u0107 trzeba si\u0119 tym ci\u0119\u017cej, im mniej ma si\u0119 praktyki.<\/p>\n\n\n\n<p>Do lekcewa\u017cenia zalet treningu i przygotowania przyczynia si\u0119 tak\u017ce (nieco paradoksalnie, bo przecie\u017c tworz\u0105 j\u0105 ludzie niepozbawieni i talent\u00f3w i charakteru i w ko\u0144cu uporu w d\u0105\u017ceniu do celu) popkultura. Zwykle gdy w filmach prezentowana jest przemiana g\u0142\u00f3wnego bohatera, to polega ona na odtworzeniu kilkuminutowej sekwencji, w kt\u00f3rej bohater \u00f3w wbiega na przyk\u0142ad na schody prowadz\u0105ce do Muzeum Sztuki w Filadelfii. Dobra, co\u015b tam si\u0119 przygotowywa\u0142, ale pomi\u0144my to i przejd\u017amy do akcji. A ju\u017c najlepiej jest schudn\u0105\u0107 z tymi i tymi tabletkami, bez wysi\u0142ku.<\/p>\n\n\n\n<p>Tymczasem prawda jest du\u017co mniej atrakcyjna i du\u017co bardziej brutalna &#8211; zaniedbuj\u0105c przygotowania, przygotowujesz si\u0119 do pora\u017cki (<em>by failing to prepare, you are preparing to fail<\/em>) &#8211; m\u00f3wi\u0142, nie bez racji, Benjamin Franklin. <\/p>\n\n\n\n<p><strong>Joe Satriani<\/strong>, prawdopodobnie najwi\u0119kszy wirtuoz gitary elektrycznej naszych czas\u00f3w, wyznaje w ksi\u0105\u017cce <strong><em>Strange Beautiful Music: A Musical Memoir<\/em><\/strong>, \u017ce decyzj\u0119 o zostaniu gitarzyst\u0105 podj\u0105\u0142 spontanicznie 18 wrze\u015bnia 1970 roku &#8211; w dniu \u015bmierci Jamesa &#8222;Jimiego&#8221; Hendrixa. Przyk\u0142ad Hendrixa jest dla cel\u00f3w naszych dzisiejszych rozwa\u017ca\u0144 bardzo dobry, poniewa\u017c w spo\u0142ecznym odbiorze by\u0142 on personifikacj\u0105 improwizacji. W najlepszym wydaniu i najlepszym tego s\u0142owa znaczeniu. Jego wyst\u0119p na festiwalu <em>Woodstock<\/em> w 1969 roku, w trakcie kt\u00f3rego brawurowo zagra\u0142 swoj\u0105 w\u0142asn\u0105, gitarow\u0105 wersj\u0119 ameryka\u0144skiego hymnu (<em>The Star Spangled Banner<\/em>) to jedno z najbardziej legendarnych i niezapomnianych wydarze\u0144 muzycznych wszech czas\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Satriani sam r\u00f3wnie\u017c doszed\u0142 oczywi\u015bcie do niebywa\u0142ego mistrzostwa muzycznego &#8211; poprzez nieustanne \u0107wiczenia oraz uczenie gry na gitarze elektrycznej innych aspiruj\u0105cych muzyk\u00f3w (na przyk\u0142ad m\u0142odego Kirka Hammetta z <em>Metalliki<\/em>), ale w swojej ksi\u0105\u017cce przyznaje, \u017ce kiedy by\u0142 m\u0142ody (czytaj: g\u0142upi) i postanowi\u0142 wzorowa\u0107 si\u0119 na Hendrixie, to w istocie wpatrywa\u0142 si\u0119 naiwnie jedynie w publiczny wizerunek niekonwencjonalnego mistrza. Hendrix brzmia\u0142 jak wirtuoz, kt\u00f3ry nigdy nie musia\u0142 po\u015bwi\u0119ci\u0107 dnia na \u0107wiczenia &#8211; wydawa\u0142 si\u0119 stuprocentowo naturalnym talentem. Dopiero p\u00f3\u017aniej Satriani, graj\u0105c razem z Billy&#8217;m Cox&#8217;em &#8211; basist\u0105 Hendrixa, dowiedzia\u0142 si\u0119 i zrozumia\u0142, \u017ce Hendrix \u0107wiczy\u0142 praktycznie bez przerwy. Kocha\u0142 oczywi\u015bcie gitar\u0119 i kocha\u0142 muzyk\u0119, ale do mistrzostwa doszed\u0142 mozolnymi i nieko\u0144cz\u0105cymi si\u0119 codziennymi treningami, a nie jakim\u015b tam spaniem z instrumentem pod poduszk\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Jak wspomina\u0142em w przywo\u0142ywanym ju\u017c wpisie <strong><a href=\"https:\/\/www.pozeraczksiazek.pl\/?p=1017\" target=\"_blank\" rel=\"noreferrer noopener\">Talent<\/a><\/strong>, w ksi\u0105\u017cce\u00a0<strong>\u201ePoza schematem. Sekrety ludzi sukcesu\u201d (<em>Outliers. The Story of Success<\/em>)<\/strong> <strong>Malcom Gladwell<\/strong>\u00a0wskazuje, \u017ce pe\u0142ne mistrzostwo osi\u0105ga si\u0119 dopiero po 10.000 godzinach praktyki. W tym uk\u0142adzie godzina \u0107wicze\u0144 dziennie pozwoli\u0142aby doj\u015b\u0107 do maestrii w 27 lat. Hendrix nale\u017cy akurat do nies\u0142awnego &#8222;Klubu 27&#8221; (obok Janis Joplin, Jima Morrisona, Kurta Cobaina i Amy Winehouse) &#8211; zmar\u0142 tragicznie maj\u0105c w\u0142a\u015bnie lat 27 &#8211; co samo w sobie sugeruje, \u017ce zanim do tego dosz\u0142o musia\u0142 \u0107wiczy\u0107 du\u017co, du\u017co wi\u0119cej. Inaczej nie pozostawi\u0142by przecie\u017c po sobie w m\u0142odym wieku tylu legendarnych utwor\u00f3w i wyst\u0105pie\u0144.<\/p>\n\n\n\n<p>W znanej piosence <strong><em>Dire Straits<\/em> &#8211; <em>Money for Nothing<\/em><\/strong>, Mark Knopfler humorystycznie przywo\u0142uje wypowiedzi pracownik\u00f3w sklepu typu &#8222;RTV i AGD&#8221;, kt\u00f3rzy ogl\u0105daj\u0105c artyst\u00f3w z wczesnych teledysk\u00f3w w zdobywaj\u0105cej szybko ogromn\u0105 popularno\u015b\u0107 stacji MTV komentuj\u0105, \u017ce &#8222;to nie jest praca, to jest po prostu co\u015b co robisz&#8221; (<em>that ain&#8217;t workin&#8217;, that&#8217;s the way you do it<\/em>). Nic bardziej mylnego.<\/p>\n\n\n\n<p>A jak m\u00f3wi\u0142 jeszcze inny znany muzyk &#8211; Paul Simon &#8211; &#8222;improwizacja jest zbyt wa\u017cna, aby pozostawi\u0107 j\u0105 przypadkowi&#8221; (<em>improvisation is too good to leave it to chance<\/em>). My\u015bl\u0119, \u017ce zaczynamy rozumie\u0107 ju\u017c, \u017ce improwizacja to po prostu spontaniczna, ale jednak wy\u0107wiczona sztuka kompozycji. <\/p>\n\n\n\n<p>By\u0142y aktor i p\u00f3\u017aniejszy Prezydent USA Ronald Reagan, o kt\u00f3rym wspomina\u0142em wy\u017cej (a wcze\u015bniej miedzy innymi we wpisie <strong><a href=\"https:\/\/www.pozeraczksiazek.pl\/?p=121\" target=\"_blank\" rel=\"noreferrer noopener\">Najdro\u017csza ambasada \u015bwiata<\/a><\/strong>), mia\u0142 wybitn\u0105 zdolno\u015b\u0107 do zapadaj\u0105cych w pami\u0119\u0107 wystapie\u0144 &#8211; okraszonych trafnymi por\u00f3wnaniami, obrazowymi przyk\u0142adami, czy po prostu zabawnymi \u017cartami. Rozumia\u0142 dobrze zasad\u0119, kt\u00f3r\u0105 sygnalizowa\u0142em we wpisie <strong><a href=\"https:\/\/www.pozeraczksiazek.pl\/?p=1686\" target=\"_blank\" rel=\"noreferrer noopener\">Wr\u00f3bel w gar\u015bci<\/a><\/strong> &#8211; i do kt\u00f3rej jeszcze wr\u00f3cimy na tych \u0142amach &#8211; \u017ce skomplikowane prawdy (adresowane na przyk\u0142ad do ludu &#8211; czyli wyborc\u00f3w) trzeba ubra\u0107 w kr\u00f3tkie, zabawne i zapadaj\u0105ce w pami\u0119\u0107 sentencje.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8222;Recesja jest wtedy, gdy tw\u00f3j s\u0105siad traci prac\u0119, kryzys gdy prac\u0119 tracisz ty. A o\u017cywienie gospodarcze w\u00f3wczas, gdy Jimmy Carter straci swoj\u0105 (<em>A recession is when a neighbor loses his job, a depression is when you lose yours. And recovery starts when Jimmy Carter loses his<\/em>) &#8211; m\u00f3wi\u0142 podczas swojej pierwszej (zwyci\u0119skiej) kampanii prezydenckiej. I &#8211; jak mo\u017cecie podejrzewa\u0107 &#8211; nie by\u0142 to \u017cart improwizowany. Reagan zapisywa\u0142 swoje zapadaj\u0105ce w pami\u0119\u0107 teksty na ma\u0142ych fiszkach, uczy\u0142 si\u0119 ich i dobiera\u0142 je precyzyjnie pod dane wyst\u0105pienie. Komponowa\u0142 &#8211; trzymaj\u0105c si\u0119 przyj\u0119tej dzi\u015b terminologii. A maj\u0105c do\u015bwiadczenie i aktorsk\u0105 pami\u0119\u0107 (do czasu oczywi\u015bcie &#8211; w ostatnich latach \u017cycia zmaga\u0142 si\u0119 z chorob\u0105 Alzheimera), robi\u0142 to w spos\u00f3b wyj\u0105tkowo swobodny. I niepozbawiony autoironii &#8211; &#8222;M\u00f3wi si\u0119, \u017ce polityka jest drugim najstarszym zawodem \u015bwiata. Nauczy\u0142em si\u0119, \u017ce jest zaskakuj\u0105ca podobna do tego najstarszego&#8221; (<em>It has been said that politics is the second oldest profession. I have learned that it bears a striking resemblance to the first<\/em>).<\/p>\n\n\n\n<p>Zachwycamy si\u0119 zatem do dzi\u015b lekko\u015bci\u0105 stylu Jimiego Hendrixa oraz swobod\u0105 wypowiedzi Ronalda Reagana, ale jak wida\u0107 ka\u017cda z tych umiej\u0119tno\u015bci by\u0142a rezultatem wielu lat \u0107wicze\u0144 i przygotowa\u0144. Zgadzaj\u0105c si\u0119 z Simonem &#8211; wychodzi\u0142o im to wszystko zbyt dobrze, aby mog\u0142o by\u0107 dzie\u0142em przypadku.<\/p>\n\n\n\n<p>A przyk\u0142ady takich os\u00f3b mo\u017cna by jeszcze mno\u017cy\u0107. Bill Clinton, 42 Prezydent USA, uchodzi za jednego z najzdolniejszych polityk\u00f3w wszech czas\u00f3w oraz za mistrza kontakt\u00f3w z wyborcami &#8211; opowie\u015bci na temat jego charyzmatycznego, wr\u0119cz uwodzicielskiego stylu bycia jest mn\u00f3stwo (publicznie znamy oczywi\u015bcie co najmniej jeden przypadek, gdy ewidentnie przeszar\u017cowa\u0142). Rzecz jednak w tym, \u017ce w pocz\u0105tkach kariery Clinton by\u0142 do\u015b\u0107 s\u0142abym m\u00f3wc\u0105, kt\u00f3ry &#8211; m\u00f3wi\u0105c wprost &#8211; przynudza\u0142. W momencie pr\u00f3by mia\u0142 jednak za sob\u0105 doskona\u0142y sztab wyborczy, kt\u00f3ry w 1992 roku uku\u0142 dla niego &#8222;spontaniczne&#8221; has\u0142o, kt\u00f3re zapewni\u0142o mu ostatecznie prezydentur\u0119. &#8222;Gospodarka, g\u0142upcze!&#8221; (<em>Economy, fool!<\/em>).<\/p>\n\n\n\n<p>Zatytu\u0142owa\u0142em ten wpis s\u0142owami &#8222;jako\u015b to b\u0119dzie&#8221;, poniewa\u017c skoro nasza kultura (w tym &#8211; jak si\u0119 rzek\u0142o &#8211; popkultura) nie gloryfikuje treningu, \u0107wicze\u0144 i \u017cmudnych przygotowa\u0144 (m\u00f3wi\u0105c j\u0119zykiem marketingu &#8211; nie s\u0105 to obecnie s\u0142owa <em>sticky<\/em>, ani <em>sexy<\/em>) &#8211; a przeciwnie, wspiera szybko\u015b\u0107 (<em>fast food<\/em>, <em>fast fashion<\/em> itd.) oraz dost\u0119pno\u015b\u0107 wszystkich d\u00f3br i us\u0142ug na zawo\u0142anie (<em>instant<\/em>, <em>on demand<\/em>) &#8211; to bardzo cz\u0119sto nasze \u017cycie kieruje si\u0119 dzi\u015b niestety tym w\u0142a\u015bnie mottem.<\/p>\n\n\n\n<p>Po co mam si\u0119 martwi\u0107, po co mam si\u0119 stara\u0107? Obejrz\u0119 dzi\u015b raczej jaki\u015b serial, napij\u0119 si\u0119 winka, a istotnym problemem pomartwi\u0119 si\u0119 jutro. Je\u015bli w og\u00f3le, bo przecie\u017c prawem dzisiejszego cz\u0142owieka jest nie martwi\u0107 si\u0119 niczym i nigdy. I przekupywani naszymi w\u0142asnymi pieni\u0119dzmi przez polityk\u00f3w (jak przewidzia\u0142 to ju\u017c Alexis de&nbsp;Tocqueville) wierzymy w to \u015bwi\u0119cie. Tak w\u0142a\u015bnie kreuje si\u0119 nowoczesnych i do tego niedojrza\u0142ych niewolnik\u00f3w &#8211; uzale\u017cnionych od &#8222;tu i teraz&#8221;, posiadaj\u0105cych pami\u0119\u0107 z\u0142otej rybki i umiej\u0119tno\u015b\u0107 koncentracji na poziomie ma\u0142ego dziecka.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy\u015b s\u0142owo &#8222;terminator&#8221; oznacza\u0142o m\u0142odego ucznia, przyuczaj\u0105cego si\u0119 mozolnie do zawodu w ramach danego cechu lub gildii, zmierzaj\u0105cego do tytu\u0142u czeladnika &#8211; b\u0119d\u0105cego przecie\u017c dopiero prawdziwym pocz\u0105tkiem dalszej drogi. Dzi\u015b to samo s\u0142owo kojarzy si\u0119 nam raczej z ukszta\u0142towanym ju\u017c, doskona\u0142ym cyborgiem T-800 o twarzy Arnolda Schwarzeneggera.<\/p>\n\n\n\n<p>W nagradzanym filmie dokumentalnym <strong>&#8222;Jiro \u015bni o sushi&#8221; (<em>Jiro Dreams of Sushi<\/em>) <\/strong>dowiadujemy si\u0119, \u017ce w legendarnej tokijskiej restauracji <em>Sukiyabashi Jiro<\/em> m\u0142ody kucharz, zanim zostanie dopuszczony do bardziej skomplikowanych czynno\u015bci, przez pierwsze 10 lat gotuje ry\u017c. Tyle zajmuje doj\u015bcie do mistrzostwa w tak pozornie prostej, a jednak kluczowej dla smaku <em>sushi<\/em>, czynno\u015bci. Wyobra\u017acie sobie teraz, \u017ce kto\u015b w naszej &#8222;zachodniej&#8221; (jakoby wy\u017cszej) kulturze ka\u017ce wam pracowa\u0107 przez 10 lat nad gotowaniem ry\u017cu. Uznaliby\u015bmy to chyba z <em>mobbing<\/em> i wyzysk. Lepiej ju\u017c \u017cy\u0107 od zlecenia do zlecenia w ramach kultury prekariatu. Albo \u201cposzukiwa\u0107 siebie\u201d w ramach jakiego\u015b wolontariatu.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale oddajmy te\u017c nieco sprawiedliwo\u015bci nam &#8211; ludziom wsp\u00f3\u0142czesnym &#8211; z m\u00f3zgami rozmi\u0119kczonymi co prawda przez nowe technologie (kto jeszcze potrafi zapami\u0119ta\u0107 kilka numer\u00f3w telefon\u00f3w?), ale jednak mog\u0105cymi korzysta\u0107 w zasob\u00f3w wiedzy i \u015brodk\u00f3w niedost\u0119pnych naszym przodkom i umiej\u0105cym za ich pomoc\u0105 zmotywowa\u0107 si\u0119 kiedy trzeba do rzeczy wa\u017cnych. Kultura i rynek rzucaj\u0105 nam mo\u017ce bezustannie k\u0142ody pod nogi, pr\u00f3buj\u0105c uzale\u017cni\u0107 od siebie i sprowadzi\u0107 na manowce &#8211; jednak wci\u0105\u017c walczymy. I pomijaj\u0105c osoby naprawd\u0119 zblazowane, nie czujemy si\u0119 wcale dobrze, gdy zawodzimy oczekiwania, pope\u0142niamy b\u0142\u0119dy z braku przygotowa\u0144 lub nie dotrzymujemy naszych postanowie\u0144 w wyniku niedostatk\u00f3w konsekwencji. Jest w nas co\u015b, co mimo wszystko ka\u017ce by\u0107 przyzwoitym, dzia\u0142a\u0107 w spos\u00f3b odpowiedzialny i zorganizowany &#8211; czujemy wtedy satysfakcj\u0119 z dobrze wykonanej pracy, a efekty osi\u0105gni\u0119te po trudnych przygotowaniach smakuj\u0105 du\u017co lepiej, ni\u017c te podane nam na tacy.<\/p>\n\n\n\n<p>My\u015blenie &#8222;jako\u015b to b\u0119dzie&#8221; nie jest zreszt\u0105 domen\u0105 tylko naszych czas\u00f3w czy naszych nowoczesnych wad i zaniedba\u0144. &#8222;Szabel nam nie zabraknie, szlachta na ko\u0144 wsi\u0119dzie \/ Ja z synowcem na czele, i &#8211; jako\u015b to b\u0119dzie!&#8221; &#8211; to strofy z prawie 200-letniego <strong>&#8222;Pana Tadeusza&#8221; Adama Mickiewicza<\/strong>, kt\u00f3ry sam &#8222;wieszczem&#8221; b\u0119d\u0105c fascynowa\u0142 si\u0119 improwizacj\u0105 w sztuce.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie jest to tak\u017ce &#8211; wbrew temu co nam si\u0119 wmawia &#8211; cecha immanentna Polski, czy Polak\u00f3w. Du\u017co m\u00f3wi si\u0119 co prawda o naszej jakoby wrodzonej nieodpowiedzialno\u015bci, ba\u0142aganiarstwie i &#8222;u\u0142a\u0144skiej fantazji&#8221;, ale nie zapominajmy, \u017ce to na przyk\u0142ad francuscy wodzowie gorliwie wys\u0142ali na rze\u017a podczas I Wojny \u015awiatowej m\u0142odzie\u017c ubran\u0105 w widoczne z daleka kolorowe mundury (jak z czas\u00f3w napoleo\u0144skich) &#8211; pod ogie\u0144 nowoczesnych niemieckich karabin\u00f3w maszynowych. Robili\u015bmy to tak od zawsze &#8211; jako\u015b to b\u0119dzie i tym razem. Tym razem nie by\u0142o. <\/p>\n\n\n\n<p>Przyk\u0142ady indywidualnych pora\u017cek i zbiorowych tragedii wywo\u0142anych my\u015bleniem typu &#8222;jako\u015b to b\u0119dzie&#8221; s\u0105 oczywi\u015bcie liczne i m\u00f3g\u0142bym je zilustrowa\u0107 wieloma opowie\u015bciami z moich wpis\u00f3w (zar\u00f3wno tych ju\u017c napisanych, jak i planowanych).<\/p>\n\n\n\n<p>Mike Tyson nie przygotowa\u0142 si\u0119 nale\u017cycie do walki z Jamesem &#8222;Busterem&#8221; Douglasem, bo uzna\u0142, \u017ce tyle ju\u017c w swojej karierze wygra\u0142, \u017ce i tym razem &#8222;jako\u015b to b\u0119dzie&#8221; (<strong><a href=\"https:\/\/www.pozeraczksiazek.pl\/?p=53\" target=\"_blank\" rel=\"noreferrer noopener\">Ostatnia taka walka<\/a><\/strong>).<\/p>\n\n\n\n<p>Dyrekcja NASA wyda\u0142a w 1986 roku zgod\u0119 na start promu kosmicznego, pomimo oblodzenia wyrzutni i wyra\u017anych ostrze\u017ce\u0144 in\u017cynier\u00f3w, kt\u00f3rzy obawiali si\u0119 startu w niesprawdzonych wcze\u015bniej warunkach (<strong><a href=\"https:\/\/www.pozeraczksiazek.pl\/?p=765\" target=\"_blank\" rel=\"noreferrer noopener\">Challenger<\/a><\/strong>). Nauka ewidentnie posz\u0142a w las poniewa\u017c 17 lat p\u00f3\u017aniej pozwolono wej\u015b\u0107 w atmosfer\u0119 innemu wahad\u0142owcowi, pomimo \u015bwiadomo\u015bci uszkodze\u0144 pow\u0142oki termicznej podczas jego wcze\u015bniejszego startu (<strong><a href=\"https:\/\/www.pozeraczksiazek.pl\/?p=862\" target=\"_blank\" rel=\"noreferrer noopener\">Columbia<\/a><\/strong>).<\/p>\n\n\n\n<p>Pilot <em>KLM<\/em> Jacob Veldhuyzen van Zanten nie upewni\u0142 si\u0119, czy w g\u0119stej mgle jaka spowi\u0142a niespodziewanie zat\u0142oczone lotnisko Los Rodeos na Teneryfie 27 marca 1977 roku <em>Boeing 747<\/em> linii <em>Pan Am<\/em> opu\u015bci\u0142 ju\u017c pas startowy przed nim.<\/p>\n\n\n\n<p>Ayrton Senna, legendarny kierowca Formu\u0142y 1 i 3-krotny mistrz \u015bwiata, zgin\u0105\u0142 w 1994 roku podczas <em>Grand Prix<\/em> San Marino na torze <em>Imola<\/em>, poniewa\u017c kolumna kierownicy w jego wartym miliony dolar\u00f3w bolidzie zosta\u0142a prowizorycznie zespawana i w kluczowym momencie po prostu p\u0119k\u0142a. Akurat przy wchodzeniu z pe\u0142n\u0105 pr\u0119dko\u015bci\u0105 w szybki lewy zakr\u0119t <em>Tamburello<\/em>.<\/p>\n\n\n\n<p>Tak w\u0142a\u015bnie dzia\u0142a Prawo Murphy&#8217;ego i tak post\u0119puje z nami los, kuszony s\u0142owami &#8222;jako\u015b to b\u0119dzie&#8221;.<\/p>\n\n\n\n<p>Za <em>design<\/em> bolidu zespo\u0142u Williams odpowiada\u0142 do\u015bwiadczony Patrick Head, wi\u0119c tym bardziej trudno zrozumie\u0107 tak tragiczny konstrukcyjny b\u0142\u0105d. Jeszcze trudniej jest poj\u0105\u0107, jak zasada &#8222;jako\u015b to b\u0119dzie&#8221; mo\u017ce tak swobodnie rz\u0105dzi\u0107 ogromnymi infrastrukturalnymi przedsi\u0119wzi\u0119ciami &#8211; w rodzaju budowy wa\u0142\u00f3w chroni\u0105cych japo\u0144skie elektrownie atomowe (<strong><a href=\"https:\/\/www.pozeraczksiazek.pl\/?p=826\" target=\"_blank\" rel=\"noreferrer noopener\">Nie buduj poni\u017cej tego punktu<\/a><\/strong>), czy niezwykle drogimi misjami &#8211; takimi jak przywo\u0142ane ju\u017c loty w kosmos.<\/p>\n\n\n\n<p>Budowa najdro\u017cszego i najbardziej zaawansowanego okr\u0119tu ameryka\u0144skiej marynarki wojennej &#8211; lotniskowca <em>USS Gerald R. Ford<\/em> &#8211; kosztowa\u0142a podatnik\u00f3w ponad 13 miliard\u00f3w dolar\u00f3w. Jest to oczywi\u015bcie kwota astronomiczna (tyle mniej wi\u0119cej wynosz\u0105 roczne wp\u0142ywy z tytu\u0142u podatku CIT w Polsce), ale stanowi\u0105c\u0105 nie wi\u0119cej ni\u017c 2 procent rocznego bud\u017cetu USA i zaledwie kropl\u0119 w morzu jej PKB wynosz\u0105cego prawie 21 bilion\u00f3w dolar\u00f3w (bilion to jedynka z 12 zerami).<\/p>\n\n\n\n<p>Tymczasem ilustruj\u0105cy dzisiejszy wpis nieszcz\u0119sny okr\u0119t <em>Vasa<\/em> &#8211; po\u015bmiertna chluba muzeum w Sztokholmie &#8211; kosztowa\u0142 swego czasu Szwecj\u0119 kr\u00f3la Gustawa Adolfa prawie 5% jej \u00f3wczesnego PKB. I niewiele mniej wstydu.<\/p>\n\n\n\n<p><em>Vasa<\/em>, kr\u00f3lewski galeon budowany w latach 1626-1628 &#8211; przy wykorzystaniu najdro\u017cszych materia\u0142\u00f3w (miedzy innymi szlachetnego d\u0119bu) i zdobiony ponad 500 pi\u0119knymi rze\u017abami &#8211; okaza\u0142 si\u0119 prawdopodobnie najdro\u017csz\u0105 w dziejach marynarki fuszerk\u0105. Nadzoruj\u0105cy jego tworzenie Henrik Hybertsson nie mia\u0142 \u017cadnego do\u015bwiadczenia w budowie okr\u0119t\u00f3w tej wielko\u015bci, dodatkowo pozwalaj\u0105c budowniczym na pope\u0142nienie tak prostych b\u0142\u0119d\u00f3w jak u\u017cywanie dw\u00f3ch r\u00f3\u017cnych miar &#8211; stopy amsterdamskiej i szwedzkiej. Okr\u0119t, cho\u0107 pi\u0119kny i niebywale efektowny, by\u0142 niestety asymetryczny, zbyt smuk\u0142y, za wysoko obci\u0105\u017cony i efekcie niestabilny &#8211; nawet w\u00f3wczas gdy sta\u0142 jeszcze w suchym doku. Jako\u015b to b\u0119dzie &#8211; m\u00f3wiono jednak. I tak <em>Vasa<\/em> zaton\u0119\u0142a podczas swojego dziewiczego rejsu &#8211; zaledwie kilkaset metr\u00f3w od nadbrze\u017ca.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale nie tylko architekci i konstruktorzy potrafi\u0105 machn\u0105\u0107 r\u0119k\u0105 na zdrowy rozs\u0105dek. R\u00f3wnie\u017c b\u0119d\u0105cy uosobieniem geniuszu fizycy j\u0105drowi.<\/p>\n\n\n\n<p>Niejaki Alvin C. Graves musia\u0142 mie\u0107 wyra\u017an\u0105 wad\u0119 charakteru &#8211; nieprzystaj\u0105c\u0105 cz\u0142owiekowi zajmuj\u0105cymi si\u0119 tak niebezpiecznymi substancjami jak uran i pluton. W 1946 roku beztrosko dopingowa\u0142 swojego koleg\u0119 Louisa Slotina, kt\u00f3ry w nonszalancki spos\u00f3b bawi\u0142 si\u0119 w\u0105skim \u015brubokr\u0119tem, unosz\u0105c nim berylowy reflektor neutron\u00f3w umieszony nad 6 kilogramow\u0105 kul\u0105 plutonu (<em>plutonium<\/em>, Pu). Zabawa ta nazywa\u0142a si\u0119 obrazowo &#8222;\u0142askotaniem ogona smoka&#8221; (<em>tickling the dragon&#8217;s tail<\/em>) i sko\u0144czy\u0142a si\u0119 niestety jak wi\u0119kszo\u015b\u0107 zabaw tego typu. Os\u0142ona ze\u015blizgn\u0119\u0142a si\u0119 niespodziewanie (cho\u0107 chyba tylko dla Slotina) z ostrza \u015brubokr\u0119tu, w wyniku czego dosz\u0142o do niekontrolowanej reakcji \u0142a\u0144cuchowej plutonowego rdzenia, kt\u00f3ra objawi\u0142a si\u0119 nag\u0142ym, przera\u017caj\u0105cym, niebieskim b\u0142yskiem. Slotin zareagowa\u0142 b\u0142yskawicznie i r\u0119k\u0105 oddzieli\u0142 od siebie z\u0142\u0105czone przypadkowo berylowe p\u00f3\u0142kule przerywaj\u0105c reakcj\u0119. Ale by\u0142 ju\u017c w tym momencie chodz\u0105cym trupem &#8211; nied\u0142ugo potem zapad\u0142 w \u015bpi\u0105czk\u0119 i zmar\u0142 po 9 dniach. <\/p>\n\n\n\n<p>Graves, sam silnie napromieniowany i do\u015bwiadczaj\u0105cy do ko\u0144ca \u017cycia neurologicznych objaw\u00f3w choroby popromiennej nie nauczy\u0142 si\u0119 niestety wiele z tej przykrej przygody z \u201cdiabelskim rdzeniem\u201d (<em>demon core<\/em>) &#8211; kt\u00f3ry by\u0142 ju\u017c zreszt\u0105 recydywist\u0105 (wcze\u015bniej zabi\u0142 nieostro\u017cnego Harry&#8217;ego Daghliana).<\/p>\n\n\n\n<p>I tak w 1954 roku \u00f3w maj\u0105cy podejrzanie wysoki poziom tolerancji na ryzyko (czy te\u017c wysoki poziom &#8222;jako\u015b to b\u0119dzie&#8221;) Graves, zosta\u0142 przydzielony do prawdopodobnie najbardziej odpowiedzialnej pracy \u015bwiata &#8211; nadzorowa\u0142 na atolu Bikini na Pacyfiku (Wyspy Marshalla) pr\u00f3bny wybuch termoj\u0105drowy o kryptonimie <em>Castle Bravo<\/em>.<\/p>\n\n\n\n<p>Jednym z cel\u00f3w detonacji by\u0142o wypr\u00f3bowanie deuterku litu jako nowego paliwa do broni termoj\u0105drowej &#8211; lit (<em>lithium<\/em>, Li) jest minera\u0142em znacznie \u0142atwiejszym do uzyskania ni\u017c p\u0142ynny deuter (<em>deuterium<\/em>, izotop wodoru). Wyja\u015bnijmy, \u017ce bomba termoj\u0105drowa to stworzenie wielokrotnie bardziej niszczycielskie ni\u017c &#8222;zwyk\u0142a&#8221; bomba atomowa &#8211; do tego stopnia, \u017ce tej drugiej u\u017cywa si\u0119 zaledwie jako zapalnika, dla odpalenia tej pierwszej. Spodziewan\u0105 moc &#8222;bomby&#8221; nazwanej &#8222;Krewetka&#8221; (<em>Shrimp<\/em>) &#8211; w tym przypadku eksperymentalnej, stacjonarnej instalacji &#8211; oszacowano na 4-8 megaton TNT (milion\u00f3w ton trotylu). Dla por\u00f3wnania, bomba uranowa <em>Little Boy<\/em>, zrzucona na Hiroszim\u0119 w 1945 roku (zobacz wpis <strong><a href=\"https:\/\/www.pozeraczksiazek.pl\/?p=945\" target=\"_blank\" rel=\"noreferrer noopener\">Ostatnia misja<\/a><\/strong>) mia\u0142a moc \u201czaledwie\u201d 15 kiloton TNT (czyli tysi\u0119cy, a nie milion\u00f3w ton trotylu).<\/p>\n\n\n\n<p>W dniu planowanej eksplozji (1 marca) pogoda zacz\u0119\u0142a si\u0119 gwa\u0142townie pogarsza\u0107, co grozi\u0142o niepo\u017c\u0105danym opadem radioaktywnym (<em>fallout<\/em>), kt\u00f3ry m\u00f3g\u0142by skazi\u0107 okoliczne wyspy. Znan\u0105 prawd\u0105 jest natomiast, \u017ce ludzie si\u0119 w gruncie rzeczy z wiekiem nie zmieniaj\u0105 i przypadek Gravesa tylko to potwierdza\u0142. Da\u0142 on mimo wszystko zielone \u015bwiat\u0142o dla detonacji. Zobaczymy.  Jako\u015b to b\u0119dzie.<\/p>\n\n\n\n<p>Ani Graves, ani inni naukowcy nie przewidzieli, \u017ce izotop lit-7 obecny w eksperymentalnym paliwie termoj\u0105drowym ulegnie pod wp\u0142ywem wysokoenergetycznych neutron\u00f3w rozpadowi na tryt, hel i kolejn\u0105 dawk\u0119 neutron\u00f3w &#8211; w teorii mia\u0142 on bowiem pozosta\u0107 niereaktywny. Ale teoria teori\u0105, a praktyka praktyk\u0105. Ta dodatkowa produkcja trytu i neutron\u00f3w sprawi\u0142a, \u017ce realna moc &#8222;bomby&#8221; okaza\u0142a niemal 4 razy wi\u0119ksza ni\u017c zak\u0142adano w naj\u0142agodniejszych przewidywaniach. A prawie dwa razy wi\u0119ksza ni\u017c w scenariuszu najdalej id\u0105cym. <\/p>\n\n\n\n<p>Jak \u015bpiewa <strong>Donald Fagen<\/strong> w piosence <strong><em>Memorabilia<\/em><\/strong> &#8211; w pokoju przy kuchni znajduje si\u0119 &#8222;Kolorowy film z eksplozji Castle Bravo \/ Dziewczyno wiesz, \u017ce to by\u0142 wielki strza\u0142\u201d (<em>Color film of Castle Bravo \/ Girl you know that shot was huge<\/em>).<\/p>\n\n\n\n<p>I by\u0142. \u201cKrewetka\u201d wybuch\u0142a z moc\u0105 15 megaton trotylu (sama kula ognia mia\u0142a 5 kilometr\u00f3w \u015brednicy), doprowadzaj\u0105c przy z\u0142ej pogodzie do katastrofalnego opadu radioaktywnego, kt\u00f3ry zagrozi\u0142 \u017cyciu co najmniej 20.000 ludzi. \u015amierciono\u015bny opad zbombardowa\u0142 okoliczne wyspy &#8211; dzieci wybiega\u0142y przed domy i \u0142apa\u0142y w r\u0119ce co\u015b, co przypomina\u0142o \u015bnieg (gdyby oczywi\u015bcie wiedzia\u0142y, jak wygl\u0105da prawdziwy \u015bnieg), a by\u0142o rzecz jasna czym\u015b niepor\u00f3wnanie gorszym. Radioaktywny <em>fallout<\/em> dotar\u0142 do Australii, Indii i Japonii, a cz\u0119\u015bciowo nawet na terytorium USA i Europy. Trudno o wi\u0119kszy &#8211; jak to si\u0119 obrazowo m\u00f3wi w swojskim j\u0119zyku biznesu (a powinno si\u0119 jak wida\u0107 r\u00f3wnie\u017c w j\u0119zyku nauki) &#8211; &#8222;fakap&#8221;.<\/p>\n\n\n\n<p>Je\u015bli zatem nie jeste\u015b trenuj\u0105cym ca\u0142ymi dniami muzykiem, do\u015bwiadczonym politykiem, architektem, konstruktorem, pilotem, kierowc\u0105, czy fizykiem j\u0105drowym &#8211; to improwizacja i podej\u015bcie typu &#8222;jako\u015b to b\u0119dzie&#8221; na pewno nie jest dla ciebie. Szczeg\u00f3lnie, je\u015bli przypad\u0142o ci do wykonania wa\u017cne i odpowiedzialne zadanie.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale nawet je\u015bli jeste\u015b, to szczypta samokrytycyzmu, dyscypliny i zwyk\u0142ej ostro\u017cno\u015bci oraz pokory w podej\u015bciu do czekaj\u0105cego ci\u0119 zadania na pewno nie zaszkodzi.<\/p>\n\n\n\n<p>Ostatecznie cokolwiek by\u015b nie zrobi\u0142 &#8211; jako\u015b to b\u0119dzie. Dobrze jest si\u0119 rzetelnie przygotowa\u0107 i osi\u0105gn\u0105\u0107 zas\u0142u\u017cony sukces &#8211; to jasne. Mo\u017cna te\u017c pomin\u0105\u0107 przygotowania i mie\u0107 nadziej\u0119, \u017ce mimo wszystko &#8222;b\u0119dzie dobrze&#8221;.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale, jak m\u00f3wi\u0105 do\u015bwiadczeni inwestorzy &#8211; sama nadzieja to jednak bardzo kiepska strategia.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Improwizacja (z \u0142ac. improvisus \u2013 &#8222;nieprzewidywalny&#8221;) to dzia\u0142anie lub tworzenie czego\u015b &#8211; na przyk\u0142ad dzie\u0142a muzycznego czy publicznego wyst\u0105pienia &#8211; bez przygotowania. Spontanicznie, na zawo\u0142anie. W wykonaniu ludzi &#8222;utalentowanych&#8221; taki popis wydaje si\u0119 &#8211; z punktu widzenia odbiorc\u00f3w &#8211; czym\u015b wyj\u0105tkowym. Przyk\u0142adowo &#8211; wychodzi na scen\u0119 komik, czy inny popularny stand-uper i z miejsca, bez [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":1713,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[9,6,8],"tags":[],"class_list":["post-1703","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-historie","category-literatura-faktu","category-styl-zycia"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.pozeraczksiazek.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1703","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.pozeraczksiazek.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.pozeraczksiazek.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.pozeraczksiazek.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.pozeraczksiazek.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1703"}],"version-history":[{"count":26,"href":"https:\/\/www.pozeraczksiazek.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1703\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1839,"href":"https:\/\/www.pozeraczksiazek.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1703\/revisions\/1839"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.pozeraczksiazek.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/1713"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.pozeraczksiazek.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1703"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.pozeraczksiazek.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1703"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.pozeraczksiazek.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1703"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}