{"id":765,"date":"2021-01-31T16:41:56","date_gmt":"2021-01-31T15:41:56","guid":{"rendered":"https:\/\/www.pozeraczksiazek.pl\/?p=765"},"modified":"2022-01-16T12:03:56","modified_gmt":"2022-01-16T11:03:56","slug":"challenger","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.pozeraczksiazek.pl\/?p=765","title":{"rendered":"Challenger"},"content":{"rendered":"\n<p>Mija 35 lat od katastrofy <em>Challengera<\/em>.<\/p>\n\n\n\n<p>Prom kosmiczny lub wahad\u0142owiec (<em>Space Shuttle<\/em>) <em>Challenger<\/em> &#8211; bo o nim tu mowa &#8211; rozpad\u0142 si\u0119 w 73 sekundzie od startu misji STS-51-L, w mro\u017any poranek 28 stycznia 1986 roku.<\/p>\n\n\n\n<p>By\u0142 to, czy te\u017c mia\u0142 by\u0107, 25 lot rozpocz\u0119tego 5 lat wcze\u015bniej ameryka\u0144skiego programu wahad\u0142owc\u00f3w i 10 lot samego <em>Challengera<\/em>, drugiego promu w\u0142\u0105czonego do tej flagowej floty po pionierskiej <em>Columbii<\/em>. Lot najbardziej skomplikowanej maszyny kiedykolwiek zbudowanej &#8211; b\u0119d\u0105cej jednocze\u015bnie rakiet\u0105 zdoln\u0105 osi\u0105gn\u0105\u0107 pr\u0119dko\u015b\u0107 28 tys km\/h (28 Mach), orbiterem mog\u0105cym pozosta\u0107 w kosmosie przez ponad 2 tygodnie, transporterem przenosz\u0105cym na orbit\u0119 drogocenne \u0142adunki o masie prawie 30 ton, kapsu\u0142\u0105 zdoln\u0105 wytrzyma\u0107 przy powrotnym wej\u015bciu w ziemsk\u0105 atmosfer\u0119 (<em>re-entry<\/em>) temperatury rz\u0119du 1.700 stopni Celsjusza oraz nowoczesnym szybowcem &#8211; mog\u0105cym samodzielnie l\u0105dowa\u0107 na pasie startowym. Pierwszym uniwersalnym statkiem kosmicznym wielokrotnego u\u017cytku.<\/p>\n\n\n\n<p><em>Challenger<\/em> by\u0142 do tego w\u00f3wczas prawdziwym wo\u0142em roboczym, ale i prymusem programu. Nazwany zosta\u0142 na cze\u015b\u0107 brytyjskiego okr\u0119tu badawczego, kt\u00f3ry \u017ceglowa\u0142 po oceanach w XIX wieku, odkrywaj\u0105c po drodze mi\u0119dzy innymi najwi\u0119ksz\u0105 oceaniczn\u0105 g\u0142\u0119bi\u0119 &#8211; R\u00f3w Maria\u0144ski. Nowocze\u015bniejszy i l\u017cejszy od swojego poprzednika, lata\u0142 w kosmos cz\u0119\u015bciej ni\u017c kt\u00f3rykolwiek z pozosta\u0142ych prom\u00f3w (<em>Columbii<\/em>, <em>Discovery<\/em> i <em>Atlantisa<\/em>). Na jego pok\u0142adzie w kosmos polecia\u0142a pierwsza ameryka\u0144ska kobieta (Sally Ride) i pierwszy Afroamerykanin (Guion Bluford). Pierwszy raz w ramach programu wykonano z niego spacer kosmiczny, w tym odwa\u017cne wyj\u015bcie bez uwi\u0119zi &#8211; na &#8222;odrzutowym fotelu&#8221;.  Pierwszy wystartowa\u0142 i wyl\u0105dowa\u0142 w nocy. W chwili ostatniego startu mia\u0142 na liczniku prawie 1.000 ziemskich orbit, 62 dni w kosmosie i 26 milion\u00f3w mil przebiegu.<\/p>\n\n\n\n<p>Mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce swoj\u0105 niezawodno\u015bci\u0105 oswaja\u0142 ten program dla przysz\u0142ych misji (mia\u0142o by\u0107 ich \u0142\u0105cznie 135 na przestrzeni 30 lat) oraz dla opinii publicznej. W ramach lot\u00f3w wahad\u0142owc\u00f3w nie by\u0142o miejsca na emocje i przypadkowo\u015b\u0107. Mia\u0142y &#8211; przynajmniej wed\u0142ug ambitnych za\u0142o\u017ce\u0144 programu &#8211; startowa\u0107 z cz\u0119stotliwo\u015bci\u0105 dw\u00f3ch misji miesi\u0119cznie. Ich piloci mieli by\u0107 jak, nie przymierzaj\u0105c, kierowcy ci\u0119\u017car\u00f3wek, a nie romantyczni pionierzy kosmicznego wy\u015bcigu lat 60-tych XX wieku. Mia\u0142o by\u0107 sprawnie, bezpiecznie, przewidywalnie &#8211; wr\u0119cz nudno. Tak si\u0119 przynajmniej wydawa\u0142o i tak mia\u0142o by\u0107 w teorii. Ale, jak g\u0142osi trafne powiedzenie: &#8222;W teorii nie ma r\u00f3\u017cnicy mi\u0119dzy teori\u0105, a praktyk\u0105. W praktyce jest&#8221;.<\/p>\n\n\n\n<p>Znamy oczywi\u015bcie dobrze obraz katastrofy &#8211; nagrania oficjalne i nieoficjalne s\u0105 dost\u0119pne w Internecie. S\u0105 ziarniste, jak wszystkie transmisje tamtej ery, ale prawd\u0119 oddaj\u0105 niezmiennie wyra\u017anie i szokuj\u0105co. Ogl\u0105daj\u0105c je wiemy oczywi\u015bcie co si\u0119 zaraz stanie, co czyni \u015bledzenie tego zdarzenia jeszcze bardziej poruszaj\u0105cym.<\/p>\n\n\n\n<p>Odtw\u00f3rzmy to &#8211; prom zostaje rozerwany chwil\u0119 po tym, jak kontroler Richard Convey wydaje za\u0142odze komend\u0119 &#8222;Pe\u0142na moc&#8221; (<em>Go at throttle-up<\/em>). Wahad\u0142owiec przekroczy\u0142 niedawno obszar najwi\u0119kszego napr\u0119\u017cenia aerodynamicznego (<em>maximum dynamic pressure<\/em>), kiedy to jego gwa\u0142townie zwi\u0119kszaj\u0105ca si\u0119 pr\u0119dko\u015b\u0107 \u015bciera\u0142a go z g\u0119stym powietrzem dolnych warstw atmosfery. Nadszed\u0142 czas na zwi\u0119kszenie mocy silnik\u00f3w do maksimum w drodze na orbit\u0119.  &#8222;Odbi\u00f3r, pe\u0142na moc&#8221; (<em>Roger, go at throttle up<\/em>) &#8211; powtarza regulaminowo dow\u00f3dca misji Dick Scobee. Zgodnie z prawem Murphy&#8217;ego &#8211; je\u015bli co\u015b mia\u0142o zawie\u015b\u0107, to musia\u0142o w\u0142a\u015bnie w tym momencie.<\/p>\n\n\n\n<p>Dwa pot\u0119\u017cne bia\u0142e silniki pomocnicze dmuchaj\u0105 pe\u0142n\u0105 par\u0105, wyrzucaj\u0105c d\u0142ugie pi\u00f3ropusze ognia i wydaj\u0105c sw\u00f3j niepokoj\u0105cy, dudni\u0105cy d\u017awi\u0119k. Nat\u0119\u017cenie generowanej przez nie fali d\u017awi\u0119kowej zabi\u0142oby ka\u017cdego, kto w chwili startu nieostro\u017cnie zbli\u017cy\u0142by si\u0119 do platformy startowej na mniej ni\u017c 200 metr\u00f3w. Teraz, z wysoko\u015bci prawie 15 km, s\u0105 ju\u017c ledwo s\u0142yszalne.<\/p>\n\n\n\n<p>Przez radio s\u0142yszymy natomiast bardzo dobrze t\u0119 standardow\u0105 wymian\u0119 polece\u0144 mi\u0119dzy kontrolerem i za\u0142og\u0105. Komenda i odzew s\u0105 takie same w przypadku ka\u017cdego startu. Wszystko idzie zatem zgodnie z planem &#8211; tak si\u0119 wszystkim wydaje. Jedynie smugi czarnego dymu wydobywaj\u0105cego si\u0119 ze szczeliny mi\u0119dzy segmentami prawej rakiety pomocniczej zwiastuj\u0105 k\u0142opoty. Ale nie zostaj\u0105 dostrze\u017cone. Telemetria lotu nie\u015bmia\u0142o podpowiada &#8211; pokazuje niepokoj\u0105ce wahania ci\u015bnienia w  tym silniku pomocniczym, kt\u00f3re komputer steruj\u0105cy promu pr\u00f3buje kompensowa\u0107 zmian\u0105 ci\u0105gu silnik\u00f3w g\u0142\u00f3wnych promu. Ale <em>Challenger<\/em> jest teraz targany silnym wiatrem, mo\u017ce to jest przyczyn\u0105?<\/p>\n\n\n\n<p>Wiemy te\u017c co powinno nast\u0105pi\u0107 dalej &#8211; za nieca\u0142\u0105 minut\u0119 rakiety SRB powinny si\u0119 samoczynnie od\u0142\u0105czy\u0107 i opa\u015b\u0107 do oceanu, sk\u0105d zostan\u0105 odzyskane i wykorzystane w przysz\u0142ych startach. A sam prom powinien g\u0142adko kontynuowa\u0107 swoj\u0105 podr\u00f3\u017c dalej, pchany moc\u0105 w\u0142asnych &#8211; kompaktowych, ale mocarnych silnik\u00f3w <em>Rocketdyne RS-25<\/em>. Powinien znikn\u0105\u0107 widzom z oczu dostojnie, w bledn\u0105cym b\u0142\u0119kicie nieba. Za oko\u0142o 7 minut powinien by\u0107 ju\u017c na orbicie. Poleci w ciemno\u015b\u0107 &#8211; <strong><em>Into the Black<\/em><\/strong> jak pisa\u0142 <strong>Rowland White<\/strong> w doskona\u0142ej ksi\u0105\u017cce o udanych pocz\u0105tkach programu wahad\u0142owc\u00f3w (brak polskiego wydania). Tak by\u0142o przecie\u017c zawsze.<\/p>\n\n\n\n<p>Lecz w tym przypadku jest zupe\u0142nie inaczej. Jest to ostatnia komunikacja mi\u0119dzy kontrolerami, a promem kosmicznym <em>Challenger<\/em> i jego za\u0142og\u0105. <\/p>\n\n\n\n<p>Kilka sekund p\u00f3\u017aniej, na wysoko\u015bci 15 km i przy pr\u0119dko\u015bci 2 Mach poziomy pi\u00f3ropusz ognia &#8211; przedmuch, kt\u00f3rego nie powinno tam by\u0107 &#8211; wydobywaj\u0105cy si\u0119 z boku prawej rakiety pomocniczej przepala u podstawy wielki zbiornik paliwa, do kt\u00f3rego przytwierdzony jest wahad\u0142owiec. Uszkadza przy tym swoje w\u0142asne mocowanie.<\/p>\n\n\n\n<p>To gwa\u0142towny koniec lotu.<\/p>\n\n\n\n<p>Prom znika momentalnie w wielkiej bia\u0142ej chmurze. To nie jest wybuch paliwa, cho\u0107 mo\u017ce si\u0119 tak na pierwszy rzut oka wydawa\u0107. Przy tej pr\u0119dko\u015bci nag\u0142a zmiana kierunku lotu (osi trajektorii startowej) wywo\u0142ana oderwaniem si\u0119 dzia\u0142aj\u0105cej z pe\u0142n\u0105 moc\u0105 rakiety pomocniczej powoduje dramatyczny wzrost obci\u0105\u017cenia aerodynamicznego oddzia\u0142uj\u0105cego na ca\u0142y zestaw startowy. Na wahad\u0142owiec dzia\u0142a w tym momencie si\u0142a ponad 20-krotnie przekraczaj\u0105ca grawitacj\u0119 (20 g). Prom mo\u017ce oczywi\u015bcie wytrzyma\u0107 bardzo du\u017co, ale to co si\u0119 dzieje przekracza limity jego strukturalnej odporno\u015bci 4-krotnie. Zbiornik paliwa i przytwierdzony do niego wahad\u0142owiec zostaj\u0105 natychmiast i dos\u0142ownie zgniecione i rozerwane na kawa\u0142ki przez op\u00f3r powietrza. Ciek\u0142y tlen i wod\u00f3r zostaj\u0105 przy tym uwolnione do atmosfery, spowijaj\u0105c miejsce zdarzenia grub\u0105, k\u0142\u0119biast\u0105 zas\u0142on\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Tylko bezpo\u015bredni sprawcy tej tragedii &#8211; grubosk\u00f3rne rakiety pomocnicze kontynuuj\u0105 swoj\u0105 bez\u0142adn\u0105 podr\u00f3\u017c w g\u00f3r\u0119, dodaj\u0105c do wielkiej chmury na niebie dwa wielkie bia\u0142e rogi.<\/p>\n\n\n\n<p>Kabina z za\u0142og\u0105 &#8211; najbardziej odporna cz\u0119\u015b\u0107 wahad\u0142owca &#8211; odrywa si\u0119 w momencie dezintegracji promu i spada do oceanu. Je\u015bli 7 cz\u0142onk\u00f3w za\u0142ogi prze\u017cy\u0142o nawet moment rozerwania samego promu &#8211; a s\u0105 poszlaki, \u017ce tak by\u0142o &#8211; to zgin\u0119li nieca\u0142e 3 minuty p\u00f3\u017aniej, przy brutalnym uderzeniu w wod\u0119 z pr\u0119dko\u015bci\u0105 ponad 300 km\/h. Na szcz\u0119\u015bcie wcze\u015bniej stracili przytomno\u015b\u0107 w wyniku dehermetyzacji. Kamera uchwyci\u0142a moment upadku kabiny do oceanu &#8211; jest to niew\u0105tpliwie najsmutniejsza cz\u0119\u015b\u0107 tej serii zdarze\u0144.<\/p>\n\n\n\n<p>Wahad\u0142owiec nie mia\u0142 opcji ewakuacji. <em>Columbia<\/em> mia\u0142a go co prawda przy pierwszych, nieco eksperymentalnych startach. Zamontowano w niej katapultowane fotele &#8211; ale chyba bardziej dla efektu psychologicznego ni\u017c rzeczywistego po\u017cytku. Kiedy Johna Younga, astronaut\u0119 nad astronautami (o kt\u00f3rym wspomina\u0142em ju\u017c we wpisie <strong>&#8222;Ksi\u0119\u017cyc&#8221;<\/strong>) i pierwszego pilota wahad\u0142owca w misji STS-1 zapytano, jak wygl\u0105da\u0142aby ewentualna ewakuacja podczas startu, odpowiedzia\u0142 po chwili namys\u0142u, ca\u0142kowicie w swoim stylu: &#8222;Po prostu poci\u0105gasz t\u0119 ma\u0142\u0105 r\u0105czk\u0119&#8230;&#8221; (<em>You just pull the lil&#8217; handle<\/em>&#8230;). W jego ustach brzmia\u0142o to oczywi\u015bcie doskonale nonszalancko i przekonuj\u0105co, ale by\u0142o jedynie ponurym \u017cartem. Dop\u00f3ki silniki g\u0142\u00f3wne wrzuca\u0142y za sob\u0105 ogie\u0144 na odleg\u0142o\u015b\u0107 250 metr\u00f3w, o \u017cadnym katapultowaniu nie mog\u0142o by\u0107 w praktyce mowy. W przypadku <em>Challengera<\/em> takiej mo\u017cliwo\u015bci nie by\u0142o nawet w teorii.<\/p>\n\n\n\n<p>Widzowie s\u0105 zdezorientowani. Co si\u0119 sta\u0142o? Czy to na pewno zgodne z planem? &#8222;Najwyra\u017aniej mamy do czynienia z powa\u017cn\u0105 usterk\u0105&#8221; (&#8222;<em>Obviously a major malfunction<\/em>&#8222;) &#8211; komentuje na wizji rzecznik NASA Steve Nesbitt, przerywaj\u0105c zapad\u0142\u0105 cisz\u0119, kt\u00f3r\u0105 wype\u0142nia\u0142o jeszcze chwil\u0119 wcze\u015bniej spokojne odczytywanie parametr\u00f3w lotu. To jeden z najbardziej znanych eufemizm\u00f3w w historii.<\/p>\n\n\n\n<p>Telemetria wskazywa\u0142a oczywi\u015bcie jednoznacznie &#8211; prom rozpad\u0142 si\u0119 na kawa\u0142ki. &#8222;Radar pokazuje wiele \u017ar\u00f3de\u0142&#8221; (<em>The radar filter has discreting sources<\/em>) &#8211; zameldowa\u0142 kontroler Jayowi Greenowi&nbsp;&#8211; dyrektorowi lotu. Richard Convey zamiera z p\u00f3\u0142otwartymi ustami, nie rozumie co si\u0119 dzieje. Od tego momentu ca\u0142a NASA mia\u0142a nabra\u0107 wody w usta. Mamy sytuacje kryzysow\u0105, koledzy.<\/p>\n\n\n\n<p>W ci\u0105gu godziny o zdarzeniu &#8211; i to w tych czasach przed-internetowych &#8211; wiedzia\u0142o ju\u017c 85 procent obywateli. To nie by\u0142a usterka. To by\u0142a najwi\u0119ksza katastrofa w historii ameryka\u0144skich lot\u00f3w w kosmos. Narodowa tragedia.<\/p>\n\n\n\n<p>Przyczyny by\u0142y z pozoru b\u0142ahe &#8211; uszkodzenie &#8222;gumowej uszczelki o przekroju ko\u0142owym&#8221; (w zwi\u0119z\u0142ym j\u0119zyku angielskim: <em>O-ring<\/em>) w rakiecie pomocniczej na paliwo sta\u0142e &#8211; SRB (<em>Solid Rocket Booster<\/em>). Ale dla jasno\u015bci &#8211; m\u00f3wimy tu o uszkodzeniu wyst\u0119puj\u0105cym w najwi\u0119kszym kiedykolwiek zbudowanym urz\u0105dzeniu tego typu &#8211; wysokim na 45 metr\u00f3w (jak 14-pi\u0119trowy budynek) wa\u017c\u0105cym ponad 550 ton (jak Airbus A380 z kompletem pasa\u017cer\u00f3w) i odpowiadaj\u0105cym za ponad 80 procent mocy startowej promu. Dzia\u0142aj\u0105c w duecie rakiety SRB generowa\u0142y w drodze na orbit\u0119 ci\u0105g o mocy ponad 44 milion\u00f3w koni mechanicznych i spala\u0142y 5,5 tony paliwa na sekund\u0119. \u0141\u0105cznie mia\u0142y tyle mocy co 15 tysi\u0119cy lokomotyw. Lub 400 tysi\u0119cy samochod\u00f3w osobowych. \u017bartowano, \u017ce ich obw\u00f3d (12 st\u00f3p i 2 cale) by\u0142 podyktowany szeroko\u015bci\u0105 ko\u0144skiego zadu &#8211; ameryka\u0144ska kolej, kt\u00f3ra je transportowa\u0142a z fabryki w stanie Utah u\u017cywa\u0142a tego samego rozstawu tor\u00f3w co brytyjska, gdzie odleg\u0142o\u015b\u0107 mi\u0119dzy szynami zosta\u0142a historycznie wyznaczona przez szeroko\u015b\u0107 wozu ci\u0105gni\u0119tego przez dwa konie. Ale by\u0142 to jedyny \u017cart, jaki da\u0142o si\u0119 na ich temat powiedzie\u0107. By\u0142y w gruncie rzeczy gigantycznymi fajerwerkami &#8211; raz odpalone nie da\u0142y si\u0119 ju\u017c zgasi\u0107 i zatrzyma\u0107. Ko\u0144czy\u0142y prac\u0119 dopiero w wyniku wypalenia ca\u0142ego paliwa &#8211; po 2 minutach, na wysoko\u015bci 45 km i przy pr\u0119dko\u015bci 5.000 km\/h. Ka\u017cde odst\u0119pstwo od ich idealnej kondycji zwiastowa\u0142o wielkie k\u0142opoty. Musia\u0142y dzia\u0142a\u0107 niezawodnie i w pe\u0142nej harmonii, od pocz\u0105tku do ko\u0144ca.<\/p>\n\n\n\n<p>Katastrofa, o kt\u00f3rej wspominamy, by\u0142a efektem serii niefortunnych zdarze\u0144, ale i kumulacji ludzkich zaniedba\u0144, kt\u00f3re do dzi\u015b podawane s\u0105 w podr\u0119cznikach zarz\u0105dzania &#8211; jako przestroga.<\/p>\n\n\n\n<p>Niespotykany na Florydzie mr\u00f3z sku\u0142 tego dnia platform\u0119 startow\u0105 i oblepi\u0142 j\u0105 d\u0142ugimi soplami. Start nie powinien si\u0119 odby\u0107 w takich warunkach, ale presja na administrator\u00f3w NASA i kontroler\u00f3w ca\u0142y czas narasta\u0142a. Prom stworzono w ko\u0144cu i serwisowano kosztem miliard\u00f3w dolar\u00f3w finansowanych przez podatnik\u00f3w po to, aby \u0142ata\u0142. I mia\u0142 lata\u0107 cz\u0119sto &#8211; tylko tak mo\u017cna by\u0142o uzasadni\u0107 istnienie ca\u0142ego programu przed Kongresem. Lot STS-51-L mia\u0142 odby\u0107 si\u0119 ju\u017c w 1985 roku, za\u0142og\u0119 wybrano przecie\u017c i og\u0142oszono mediom niemal rok wcze\u015bniej. A dodajmy, \u017ce by\u0142a w\u015br\u00f3d niej szczeg\u00f3lna osoba, kt\u00f3rej losy interesowa\u0142y wszystkich. Amerykanom mog\u0142y si\u0119 ju\u017c znudzi\u0107 loty wahad\u0142owc\u00f3w, znudzi\u0142y im si\u0119 ju\u017c przecie\u017c w przesz\u0142o\u015bci nawet loty na Ksi\u0119\u017cyc. Ten mia\u0142 na celu ponownie przyci\u0105gn\u0105\u0107 ich uwag\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>NASA mia\u0142a wi\u0119c op\u00f3\u017anienie w wa\u017cnym dla <em>public relations<\/em> locie. Potem dat\u0119 startu wyznaczono na stycze\u0144 1986 roku, ale zimowe warunki pogodowe nadal nie sprzyja\u0142y. Nast\u0119pnie zawiod\u0142a drobna elektronika promu. Jak pech, to pech. Data wci\u0105\u017c si\u0119 odsuwa\u0142a. Najpierw 22 stycznia, potem 25 i ostatecznie 28.<\/p>\n\n\n\n<p>In\u017cynierowie z Rockwell (producenta wahad\u0142owca) oraz Morton-Thiokol, (dostawcy rakiet pomocniczych SRB), zdawali sobie oczywi\u015bcie spraw\u0119, \u017ce zestaw startowy sk\u0142adaj\u0105cy si\u0119 z ogromnego zbiornika paliwa (<em>External Tank<\/em> &#8211; ET), przypominaj\u0105cego samolot orbitera (<em>Orbiter Vehicle<\/em> &#8211; OV) z trzema w\u0142asnymi silnikami (<em>Space Shuttle main engines<\/em> &#8211; SSME) oraz wspomnianych ju\u017c rakiet SRB nie jest przystosowany do startu w ujemnych temperaturach. Tym bardziej, \u017ce zbiornik paliwa wype\u0142niony zmro\u017conym, ciek\u0142ym wodorem i tlenem jeszcze wzmacnia\u0142 ten efekt. Temperatura powietrza o \u015bwicie tego dnia wynosi\u0142a minus 2 stopnie Celsjusza, a wok\u00f3\u0142 promu si\u0119ga\u0142a nawet minus 12. Dotychczas najni\u017csz\u0105 temperatur\u0105 startu z Przyl\u0105dka Canaveral na Florydzie (<em>Cape Canaveral<\/em>) by\u0142o plus 12 stopni. M\u00f3wimy w ko\u0144cu o szeroko\u015bci geograficznej odpowiadaj\u0105cej Wyspom Kanaryjskim.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale korporacyjna inercja po\u0142\u0105czona z biurokracj\u0105 NASA nie pozwala\u0142y wyda\u0107 jednoznacznie negatywnej rekomendacji. Problem <em>O-ring\u00f3w<\/em> nie by\u0142 &#8211; jak odkryto p\u00f3\u017aniej &#8211; nowy. Ju\u017c przy poprzednich startach obserwowano nieszczelno\u015bci segment\u00f3w rakiet, pot\u0119gowane przez drgania i niskie temperatury &#8211; gdy guma, z kt\u00f3rej by\u0142y wykonane \u0142\u0105czenia, traci\u0142a sw\u0105 elastyczno\u015b\u0107. Ale jako\u015b tolerowano ten potencjalnie tragiczny b\u0142\u0105d konstrukcyjny. Tak samo, jak regularnie tolerowano uszczerbki w os\u0142onie termicznej (<em>thermal protection system<\/em>), sk\u0142adaj\u0105cej si\u0119 z tysi\u0119cy niewielkich p\u0142ytek ceramicznych, powstaj\u0105ce przy ka\u017cdym starcie, kt\u00f3re grozi\u0142y spaleniem promu przy ponownym wej\u015bciu w atmosfer\u0119. Do tej pory zawsze si\u0119 przecie\u017c udawa\u0142o. Uda si\u0119 wi\u0119c i tym razem. Mamy plan do wykonania. W obu przypadkach &#8211; do czasu<\/p>\n\n\n\n<p>Los lubi kara\u0107 tych, kt\u00f3rzy s\u0105 zbyt pewni siebie.<\/p>\n\n\n\n<p>I tak naruszono zasady ostro\u017cno\u015bci w stopniu dot\u0105d niespotykanym &#8211; je\u015bli chodzi o rzeczywiste starty kosmiczne. Za\u0142oga <em>Apollo 1 <\/em>mog\u0142a zgin\u0105\u0107 w po\u017carze na Ziemi podczas \u0107wicze\u0144 (o czym pisa\u0142em we wpisie: <strong>&#8222;Gdzie Pan znowu leci, Senatorze&#8221;<\/strong>), ale w trakcie prawdziwej misji by\u0142o to niedopuszczalne. <strong>&#8222;<em>Pora\u017cka nie wchodzi w gr\u0119<\/em>&#8221; <\/strong>(<em><strong>Failure is not an option<\/strong><\/em>) &#8211; jak mawia\u0142 w pracy i pisa\u0142 w swojej autobiografii legendarny kierownik lot\u00f3w NASA <strong>Gene Kranz<\/strong>. Nie chodzi\u0142o mu przy tym o d\u0105\u017cenie do zwyci\u0119stwa za wszelk\u0105 cen\u0105, ale w\u0142a\u015bnie o takie dopracowanie szczeg\u00f3\u0142\u00f3w misji, aby nic nie wymkn\u0119\u0142o si\u0119 spod kontroli, a dla ka\u017cdej opcji istnia\u0142 plan awaryjny.<\/p>\n\n\n\n<p>Rzecz w tym, \u017ce jak powiedzieli\u015bmy wy\u017cej, dla radykalnych rakiet SRB nie by\u0142o \u017cadnego planu awaryjnego. Wszystko musia\u0142o wi\u0119c dzia\u0142a\u0107 idealnie. Tymczasem nie dzia\u0142a\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>I tak 28 stycznia 1986 roku decyzj\u0105 szefa programu Arnolda Aldricha ameryka\u0144ska machina kosmiczna zosta\u0142a ponownie wprawiona w ruch. Tym razem jednak wkraczaj\u0105c na nieznane sobie terytorium &#8211; start podczas mrozu.<\/p>\n\n\n\n<p>Rozkaz by\u0142 oczywi\u015bcie wykonalny. Potrzebny by\u0142 tylko dodatkowy czas na odlodzenie, co przesun\u0119\u0142o start w okolice po\u0142udnia. Za\u0142oga zaj\u0119\u0142a w ko\u0144cu miejsca w wahad\u0142owcu. Byli to: komandor Francis Scobee, specjali\u015bci misji Judith Resnik, Ronald McNair i Ellison Onizuka &#8211; wszyscy byli ju\u017c wcze\u015bniej w kosmosie. Do\u0142\u0105czy\u0142o do nich trzech debiutant\u00f3w: pilot Michael Smith, oraz tzw. &#8222;specjali\u015bci do spraw \u0142adunku&#8221; (<em>payload specialists<\/em>) &#8211; Gregory Jarvis i &#8211; budz\u0105ca najwi\u0119ksze zainteresowanie z ca\u0142ej si\u00f3demki &#8211; Christa McAuliffe.<\/p>\n\n\n\n<p>38-letnia McAuliffe, nauczycielka z Concord w stanie New Hampshire, charyzmatyczna, medialna i przyci\u0105gaj\u0105ca uwag\u0119 swoim u\u015bmiechem i sympatyczn\u0105 aparycj\u0105 by\u0142a cywilem i zosta\u0142a wybrana do lotu spo\u015br\u00f3d tysi\u0119cy kandydat\u00f3w. Jako cywilny uczestnik misji mia\u0142a poprowadzi\u0107 dla dzieci pierwsz\u0105 lekcj\u0119 z kosmosu, wzbogacon\u0105 o kilka prostych eksperyment\u00f3w. By\u0142 to element programu &#8222;Nauczyciel w Kosmosie&#8221; (<em>Teacher in Space<\/em>), a szerzej &#8211; inicjatywy oswajania lot\u00f3w kosmicznych, czynienia ich przyst\u0119pnymi tak\u017ce dla niezawodowc\u00f3w. Oraz przypomnienia obywatelom, jakim sukcesem s\u0105 loty wahad\u0142owc\u00f3w. Nawet je\u015bli ich koszt okazuje si\u0119 37-krotnie wy\u017cszy ni\u017c zak\u0142adano.<\/p>\n\n\n\n<p>Zapomniano najwyra\u017aniej przy tej okazji, \u017ce loty kosmiczne to nie zabawa. Dobrze, cho\u0107 ironicznie podsumowa\u0142 to kilka lat wcze\u015bniej ten sam John Young, kt\u00f3ry pytany przez dziennikarzy, czy powstanie kiedy\u015b pasa\u017cerski wahad\u0142owiec dost\u0119pny dla ka\u017cdego odpowiedzia\u0142 dwuznacznie: &#8222;Je\u015bli ameryka\u0144ski rz\u0105d tego chce, to tak b\u0119dzie&#8221;. &#8222;Ale czy to prawdopodobne?&#8221; &#8211; dopytywa\u0142 dziennikarz. &#8222;Rz\u0105dy to \u015bmieszne stworzenia&#8221; (<em>Governments are funny critters<\/em>) &#8211; skwitowa\u0142 w odpowiedzi Young.<\/p>\n\n\n\n<p>Tymczasem jowialnej McAuliffe wydawa\u0142o si\u0119, niebezpodstawnie, \u017ce wygra\u0142a los na loterii &#8211; znalaz\u0142a si\u0119 w\u015br\u00f3d fina\u0142owej dziesi\u0105tki wy\u0142onionej z 11.000 nauczycieli z ca\u0142ego kraju. Otrzyma\u0142a nominacj\u0119 z r\u0105k samego wiceprezydenta Georga Busha na transmitowanej na ca\u0142y kraj konferencji. Przez ostatnie p\u00f3\u0142 roku przesz\u0142a trening astronauty i zdoby\u0142a publiczn\u0105 s\u0142aw\u0119. To mia\u0142 by\u0107 jej \u017cyciowy moment. &#8222;To najwi\u0119ksza wycieczka szkolna, jak\u0105 mo\u017cna sobie wyobrazi\u0107&#8221; (<em>ultimate field trip<\/em>) &#8211; komentowa\u0142a z humorem. Nieco czarnym &#8211; z dzisiejszej perspektywy. Start ogl\u0105da\u0142a niestety na \u017cywo ca\u0142a jej rodzina &#8211; a w\u015br\u00f3d publiczno\u015bci w lo\u017cy przed kamerami byli jej rodzice oraz siostra.<\/p>\n\n\n\n<p>O 11:38 przed po\u0142udniem, w\u015br\u00f3d stopu iskier zap\u0142on\u0119\u0142y 3 g\u0142\u00f3wne silniki wahad\u0142owca. Ca\u0142a konstrukcja zachybota\u0142a si\u0119 przez chwil\u0119, ale silniki b\u0142yskawicznie wyr\u00f3wna\u0142y ci\u0105g. Po 6 sekundach do\u0142\u0105czy\u0142y do nich z hukiem rakiety SRB. K\u0142\u0119by pary wzbudzonej przez silniki promu wype\u0142ni\u0142y obraz. To nie dym, ale miliony litr\u00f3w wody, kt\u00f3ra p\u0142ynie na platform\u0119 tuz przed startem, aby uchroni\u0107 wahad\u0142owiec przed pot\u0119\u017cn\u0105 fal\u0105 d\u017awi\u0119kow\u0105 silnik\u00f3w (<em>sound supression system<\/em>) &#8211; teraz zamienionej przez nie w miliony metr\u00f3w sze\u015bciennych pary. \u017byj\u0105ce gromadnie na bagnach Florydy ptaki odlatuj\u0105 w panice. Ludzie obserwuj\u0105 w ekscytacji &#8211; widownia ogl\u0105da start z daleka, ale widzi wyra\u017anie ogie\u0144 silnik\u00f3w, a po chwili dociera do niej r\u00f3wnie wyra\u017anie wibracja ziemi i og\u0142uszaj\u0105ca fala d\u017awi\u0119kowa. Eksploduj\u0105 \u015bruby przytwierdzaj\u0105ce prom do wyrzutni. Teraz nie ma ju\u017c odwrotu. 4, 3, 2, 1. &#8222;I start. Start 25 misji wahad\u0142owc\u00f3w&#8221; (<em>And lift-off. Lift-off of the 25th Space Shuttle Mission<\/em>).<\/p>\n\n\n\n<p>&#8222;Annuszka ju\u017c rozla\u0142a olej&#8221; &#8211; mo\u017cna by doda\u0107 za klasykiem.<\/p>\n\n\n\n<p>Cia\u0142a astronaut\u00f3w wydobyto z oceanu i pochowano z honorami. Ronald Reagan, 4o Prezydent USA, po\u015bwi\u0119ci\u0142 im wzruszaj\u0105ce przem\u00f3wienie, uznawane za jedno z najbardziej znanych w XX wieku. &#8222;Nigdy ich nie zapomnimy, podobnie jak ostatniej chwili, gdy widzieli\u015bmy ich tego ranka, gdy przygotowywali si\u0119 do swojej podr\u00f3\u017cy, machali nam na po\u017cegnanie, po czym wyrwali si\u0119 z mocnego u\u015bcisku Ziemi, aby dotkn\u0105\u0107 oblicza Boga&#8221; (<em>We will never forget them, nor the last time we saw them, this morning, as they prepared for their journey and waved goodbye and 'slipped the surly bonds of Earth&#8217; to 'touch the face of God<\/em>).<\/p>\n\n\n\n<p>Szcz\u0105tki promu <em>Challenger<\/em>, oko\u0142o 15 ton lub po\u0142ow\u0119 ca\u0142o\u015bci, w tym resztki kad\u0142uba z namalowan\u0105 nazw\u0105, skrupulatnie odszukano, zebrano i skatalogowano. Dalsze resztki ocean mia\u0142 wyrzuca\u0107 na brzeg przez kolejne 10 lat.<\/p>\n\n\n\n<p>Program wahad\u0142owc\u00f3w wstrzymano na 32 miesi\u0105ce. Trwa\u0142o \u015bledztwo wyja\u015bniaj\u0105ce powo\u0142anej przez Prezydenta Komisji Rogersa &#8211; nazwanej tak od nazwiska jej przewodnicz\u0105cego Williama P. Rogersa, by\u0142ego Sekretarza Stanu USA. W sk\u0142ad Komisji wchodzi\u0142o wiele znanych osobisto\u015bci &#8211; byli w\u015br\u00f3d nich mi\u0119dzy innymi pierwszy cz\u0142owiek na Ksi\u0119\u017cycu Neil Armstrong, fizyk-noblista i jeden z uczestnik\u00f3w Projektu Manhattan Richard Feynman, tw\u00f3rca Jumbo-Jeta Joseph Sutter, wspomniana ju\u017c astronautka-pionierka Sally Ride oraz Charles &#8222;Chuck&#8221; Yeager &#8211; nieustraszony pilot, kt\u00f3ry jako pierwszy przekroczy\u0142 barier\u0119 d\u017awi\u0119ku i zawsze bra\u0142 sprawy w swoje r\u0119ce &#8211; nieco proroczo okre\u015blaj\u0105c kosmonaut\u00f3w pierwszego programu kosmicznego jako bezwolne &#8222;mi\u0119so w puszce&#8221; (<em>scum in the can<\/em>).<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Richard Feynman<\/strong> zdoby\u0142 s\u0142aw\u0119, czy te\u017c przypomnia\u0142 o sobie, ilustruj\u0105c na wizji wp\u0142yw niskiej temperatury na gumow\u0105 uszczelk\u0119, wrzucaj\u0105c jej miniaturk\u0119 do szklanki ze zmro\u017con\u0105 wod\u0105. W mniej medialny spos\u00f3b, ale w\u0142a\u015bciw\u0105 sobie bystro\u015bci\u0105 i intuicj\u0105 zg\u0142\u0119bia\u0142 r\u00f3wnie\u017c inny problem &#8211; wp\u0142ywu utraty przez rakiety SRB okr\u0105g\u0142ego kszta\u0142tu w wyniku wcze\u015bniejszych start\u00f3w i upadk\u00f3w do oceanu, co r\u00f3wnie\u017c mog\u0142o mie\u0107 wp\u0142yw na ich szczelno\u015b\u0107. Uszczelki mo\u017ce i by\u0142y idealnie okr\u0105g\u0142e, ale ju\u017c otaczaj\u0105ce je metalowe powierzchnie niekoniecznie. Sw\u00f3j udzia\u0142 w pracach komisji opisa\u0142 w ksi\u0105\u017cce <strong>&#8222;A co ciebie obchodzi, co my\u015bl\u0105 inni?&#8221;&nbsp;(<em>What Do You Care What Other People Think?<\/em>)<\/strong>. Nie by\u0142 to oczywi\u015bcie ostatni raz, gdy komisje rz\u0105dowe promowa\u0142y swoich cz\u0142onk\u00f3w r\u00f3wnie mocno, co temat, kt\u00f3rym si\u0119 zajmowa\u0142y.<\/p>\n\n\n\n<p>Kulisy \u015bledztwa i jego wyniki dobrze i szeroko opisuje tak\u017ce ksi\u0105\u017cka <strong>Allana McDonald&#8217;a<\/strong>, jednego z \u00f3wczesnych in\u017cynier\u00f3w Morton-Thiokol, kt\u00f3ry bezskutecznie ostrzega\u0142 swoich szef\u00f3w oraz NASA przed tragedi\u0105 &#8211; <strong><em>Truth, Lies, and O-Rings: Inside the Space Shuttle Challenger Disaster<\/em><\/strong>&nbsp;(brak polskiego wydania).<\/p>\n\n\n\n<p>Komisja stwierdzi\u0142a w wyniku swoich prac, \u017ce b\u0142\u0105d konstrukcyjny rakiet SRB by\u0142 znany wsr\u00f3d pracownik\u00f3w NASA i Morton-Thiokol od dawna &#8211; by\u0142 wr\u0119cz tajemnic\u0105 Poliszynela, kt\u00f3ra nigdy nie zosta\u0142a szerzej zakomunikowana, ani w\u0142a\u015bciwie doceniona jako mo\u017cliwe \u017ar\u00f3d\u0142o tragedii. Kr\u00f3tko m\u00f3wi\u0105c &#8211; zlekcewa\u017cono j\u0105. &#8222;To by\u0142 wypadek zakorzeniony w historii&#8221; (<em>An accident rooted in history<\/em>) &#8211; podsumowa\u0142a filozoficznie komisja. Efektem prac, poza dok\u0142adnym opisaniem zdarze\u0144, zdiagnozowaniem przyczyn katastrofy i pot\u0119pieniem winnych &#8211; w tym s\u0142uszn\u0105 krytyk\u0105 zbyt optymistycznych za\u0142o\u017ce\u0144 programu, szczeg\u00f3lnie co do cz\u0119stotliwo\u015bci start\u00f3w &#8211; by\u0142y 9-punktowe wytyczne dla dalszych lot\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Punkt 5 przewidywa\u0142 &#8222;Lepsz\u0105 komunikacj\u0119&#8221; (<em>Improved Communications<\/em>). Morton-Thiokol, producent rakiet pomocniczych, kt\u00f3rego komunikacja z NASA podczas tragedii zawiod\u0142a szczeg\u00f3lnie dotkliwie, poprawi\u0142 b\u0142\u0119dy konstrukcyjne i wyp\u0142aci\u0142 rodzinom astronaut\u00f3w odszkodowania. Rakiety SRB, te niebezpieczne, gigantyczne fajerwerki, dzia\u0142a\u0142y odt\u0105d bezawaryjnie a\u017c do samego ko\u0144ca programu wahad\u0142owc\u00f3w w 2011 roku.<\/p>\n\n\n\n<p>\u017bycie potoczy\u0142o si\u0119 dalej.<\/p>\n\n\n\n<p><em>Challenger<\/em> zosta\u0142 zst\u0105piony we flocie przez prom <em>Endeavour<\/em>, kt\u00f3ry mia\u0142 skutecznie odby\u0107 25 misji. Rol\u0119 konia poci\u0105gowego kosmicznej floty przej\u0105\u0142 natomiast prom <em>Discovery<\/em> &#8211; to na jego pok\u0142adzie Amerykanie powr\u00f3cili do gry &#8211; 29 wrze\u015bnia 1988 roku. W misji uczestniczy\u0142 Richard Covey, kt\u00f3ry jako ostatni komunikowa\u0142 si\u0119 z <em>Challengerem<\/em>. I nie by\u0142 to ostatni raz, gdy prom <em>Discovery<\/em> mia\u0142 przywraca\u0107 Amerykanom nadziej\u0119. <\/p>\n\n\n\n<p>Lekcja z kosmosu odby\u0142a si\u0119 &#8211; przeprowadzi\u0142a j\u0105, cho\u0107 mniej formalnie, Barbara Morgan, zmienniczka Christy McAuliffe podczas jej feralnego lotu. Ale dopiero w 2007 roku, ju\u017c jako pe\u0142noprawna astronautka podczas misji STS-118. Program wahad\u0142owc\u00f3w nie mia\u0142 by\u0107 ju\u017c nigdy programem dla cywil\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Imi\u0119 Christy McAuliffe nosi dzi\u015b na \u015bwiecie oko\u0142o 40 szk\u00f3\u0142 r\u00f3\u017cnych szczebli. Zosta\u0142a, wraz z pozosta\u0142ymi ofiarami katastrofy, po\u015bmiertnie oznaczona Medalem Kongresu (<em>Congressional Space Medal of Honor<\/em>). Ma r\u00f3wnie\u017c sw\u00f3j krater na Ksi\u0119\u017cycu oraz asteroid\u0119 swojego imienia. W 2021 roku ma pojawi\u0107 si\u0119 limitowana liczba monet jednodolarowych z jej wizerunkiem. Jej m\u0105\u017c o\u017ceni\u0142 si\u0119 ponownie, jej dzieci sko\u0144czy\u0142y studia, s\u0105 doros\u0142e, maj\u0105 w\u0142asne rodziny.<\/p>\n\n\n\n<p>Cz\u0142onk\u00f3w za\u0142ogi oraz ich bliskich, jak i same zdarzenia zwi\u0105zane z tragedi\u0105 <em>Challengera<\/em>, wspomina ostatnio 4-odcinkowy serial dokumentalny <strong>&#8222;Challenger: Ostatni lot&#8221; (<em>Challenger: The Final Flight<\/em>) <\/strong>dost\u0119pny na platformie Netflix. Daleko mu do pog\u0142\u0119bionej analizy, ale fakty oddaje i przywo\u0142uje trafnie. Czasami obraz jest warty wi\u0119cej ni\u017c tysi\u0105c s\u0142\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Rok 1986 mia\u0142 oczywi\u015bcie kilka miesi\u0119cy p\u00f3\u017aniej przynie\u015b\u0107 \u015bwiatu jeszcze wi\u0119ksz\u0105 katastrof\u0119, tym razem przemys\u0142ow\u0105, o zasi\u0119gu globalnym. Tragedia <em>Challengera<\/em> nie by\u0142a te\u017c ostatni\u0105, kt\u00f3ra dotkn\u0119\u0142a program kosmicznych wahad\u0142owc\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale s\u0105 to ju\u017c tematy na osobne historie.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Mija 35 lat od katastrofy Challengera. Prom kosmiczny lub wahad\u0142owiec (Space Shuttle) Challenger &#8211; bo o nim tu mowa &#8211; rozpad\u0142 si\u0119 w 73 sekundzie od startu misji STS-51-L, w mro\u017any poranek 28 stycznia 1986 roku. By\u0142 to, czy te\u017c mia\u0142 by\u0107, 25 lot rozpocz\u0119tego 5 lat wcze\u015bniej ameryka\u0144skiego programu wahad\u0142owc\u00f3w i 10 lot samego [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":781,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[12,9,11,17],"tags":[],"class_list":["post-765","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-czy-pamietasz","category-historie","category-kartka-z-kalendarza","category-kosmos"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.pozeraczksiazek.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/765","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.pozeraczksiazek.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.pozeraczksiazek.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.pozeraczksiazek.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.pozeraczksiazek.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=765"}],"version-history":[{"count":23,"href":"https:\/\/www.pozeraczksiazek.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/765\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1590,"href":"https:\/\/www.pozeraczksiazek.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/765\/revisions\/1590"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.pozeraczksiazek.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/781"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.pozeraczksiazek.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=765"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.pozeraczksiazek.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=765"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.pozeraczksiazek.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=765"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}