Kategorie
Punkt widzenia Styl życia

Besserwisser

„Ktoś bezkrytycznie przekonany o swojej wiedzy, o tym że zna się na czymś najlepiej”.

Charlie Munger, legendarny inwestor, który czyta podobno 600 stron dziennie i którego własne dzieci określają jako „książkę z wystającymi nogami” powiedział, że w całym swoim życiu (ma 97 lat) nie spotkał ani jednej mądrej osoby, która nie poświęcałaby większości swojego czasu czytaniu (In my whole life, I have known no wise people (over a broad subject matter area) who didn’t read all the time – none, zero).

Dziś porozmawiajmy natomiast o przeciwieństwie powyższego i o negatywnych stronach ignorancji, którą dobrze obrazuje tzw. „efekt Dunninga-Krugera”.

Jest to zjawisko psychologiczne (stereotyp lub błąd myślowy – po angielsku „cognitive bias„) polegające na tym, że osoby niewykwalifikowane w jakiejś dziedzinie życia mają tendencję do przeceniania swoich umiejętności, podczas gdy osoby wysoko wykwalifikowane mają tendencję do zaniżania tej oceny.

Wiemy instynktownie o co chodzi. Wszyscy uważamy się za ponadprzeciętnie dobrych kierowców, znamy się jak nikt na piłce nożnej i skokach narciarskich, jesteśmy świetnymi prawnikami i lekarzami w jednym, wiemy wszystko o zarządzaniu kryzysem epidemicznym, inwestycjach, podatkach i generalnie o wszystkim tym, o czym się głośno opowiadamy. I zarządzilibyśmy „tym wszystkim” lepiej niż „ci idioci”, mamy przecież swój „chłopski rozum” – nie od parady.

Osoby niekompetentne mylą się co do siebie – przypisując sobie umiejętności, których nie mają. Osoby wykwalifikowane z kolei mylą się co do innych – sami posiadając wiedzę w danej dziedzinie błędnie myślą, że to co łatwe i zrozumiałe dla nich, jest takie także dla profanów, nie jest to zatem nic szczególnego.

Bierze się stąd niebezpieczna tendencja, o której pisał już Karol Darwin – pewność siebie częściej bierze się z ignorancji, niż z prawdziwej wiedzy (ignorance more frequently begets confidence than does knowledge). Innymi słowy – ci którzy nie wiedzą, częściej epatują pewnością siebie niż ci, którzy daną dziedzinę już zgłębili i wiedzą, jak trudno jest mieć odpowiedź na każde pytanie. Na pewno na świecie byłoby mniej tragedii, gdyby było inaczej.

Pomyśl teraz o sobie – prawdopodobnie masz przekonania na temat siebie i otaczającego cię świata, przekonania mocne i ugruntowane, a które są jednak obiektywnie błędne – a o czym nie wiesz. Mówiąc wprost – jesteśmy niekompetentni nie wiedząc, że jesteśmy niekompetentni, ponieważ brakuje nam wiedzy, aby właściwie to ocenić. Jest to dobry motywator do tego, aby starać się ten brak wiedzy nadrobić, zamiast samemu się oszukiwać.

Pisałem o tym nieco we wpisie „Ego to twój wróg”. Przywoływałem tam Richarda Feynmana, który twierdził, że “Najważniejsze jest, aby nie oszukiwać samego siebie – a osobą, którą najłatwiej ci będzie oszukać, jesteś właśnie ty sam” (The first principle is that you must not fool yourself – and you are the easiest person to fool).Ten sam Feynman, który całe życie promował pogląd, że jeśli nie umiesz czegoś wytłumaczyć czytelnie własnemu dziecku, to sam tego nie rozumiesz, mówił także, że lepiej jest nie wiedzieć (i w domyśle – starać się dowiedzieć), niż mieć gotowe odpowiedzi, które są jednak błędne (I think it’s much more interesting to live not knowing than to have answers which might be wrong).

Znanym i ciekawym satyrycznie przykładem skrajnego efektu Dunninga-Krugera był przypadek niejakiego McArthura Wheelera, który obrabował jednego dnia dwa banki i był szczerze zdziwiony, gdy został szybko złapany. Wydawało mu się – był wręcz przekonany o tym, że po polaniu twarzy sokiem z cytryny stanie się niewidoczny dla kamer monitoringu. Jego twarz miała, według jego własnej teorii, zniknąć na filmie jak atrament sympatyczny na kartce papieru (który także może być wytworzony z soku cytrynowego).

Pomyśl zatem o tym, czego sam nie wiesz, choć wydaje ci się, że wiesz najlepiej. Być może wychodzisz na durnia „wiedząc lepiej”.

A patrząc na innych, jak powiedział akurat ktoś, kto wiedział co mówi – idź za tymi, którzy szukają prawdy i chroń się przed tymi, którzy twierdzą, że już ją znaleźli.