Kategorie
Psychologia Punkt widzenia

Sygnalizowanie cnoty

Virtue signalling (dosłownie: sygnalizowanie cnoty) – zachowanie polegające na publicznym demonstrowaniu określonych pozytywnych cech i przekonań, mające na celu zbudowanie dobrego wizerunku, uzyskanie sympatii, popularności i wsparcia społecznego. Powszechne w dobie mediów społecznościowych. Może zakładać okazywanie wartości obiektywnie uważanych za dobre w danym kręgu kulturowym, w praktyce często adresowane do wybranej, mniejszej grupy, legitymującej się określonymi poglądami i wartościami, do której dana osoba przynależy, lub do której aspiruje.

Termin użyty po raz pierwszy przez Jamesa Bartholomewa w artykule opublikowanym na łamach The Spectator w 2015 r. – jako podkreślenie często występującej różnicy (rozdźwięku) między autentycznymi poglądami i faktycznym zachowaniami danej osoby, a wartościami, które deklaruje publicznie, aby zyskać aprobatę (akt publiczny dokonywany w istocie niewielkim kosztem osobistym).

Sprawa skomentowana już w Ewangelii Mateusza, pod nieco innym kątem – jako potępienie dla publicznego chwalenia się obiektywnie dobrymi czynami, które nie wymagają rozgłosu: Kiedy więc dajesz jałmużnę, nie trąb przed sobą, jak obłudnicy czynią (…), aby ich ludzie chwalili.

Ma, jak się wydaje, podstawy ewolucyjne. Karol Darwin twierdził, że pewne cechy pojawiają się i są utrzymywane w danym gatunku wyłącznie ze względu na ich zdolność do przyciągania osobników przeciwnej płci i tym samym zwiększają ogólne dostosowanie, nawet jeśli cechy te zmniejszają względną sprawność organizmu. Ogon pawia jest tu dobrym przykładem.

Zjawisko ma obecnie wydźwięk pejoratywny (jako intencjonalna manipulacja), choć trzeba mieć na uwadze, że badania i doświadczenie wskazują, że często za omawianą „sygnalizacją” stoi emocjonalna reakcja na jakiś bodziec, wydarzenie zewnętrzne. Innymi słowy, często jest to zachowanie odruchowe i jako takie nieprzemyślane (ze wszystkimi konsekwencjami), automatyczne, dające upust emocjom (pasujący idiom: święte oburzenie), a nie zawsze wyrachowane. W obu przypadkach nie należy jednak zakładać, że za słowami z sygnalizacji pójdą jakieś realne działania.

W warstwie estetycznej – ogon pawia demonstrowany intencjonalnie jest przynajmniej ładny. Odruchowy, przenikliwy krzyk pawia – mniej.